Holenderska firma Van Oord złożyła zamówienie na statek do kładzenia kabli w stoczni Vard, należącej do grupy Fincantieri. Jednostka ma zostać dostarczona w 2023 roku, a jej kadłub powstanie w rumuńskiej stoczni Vard Tulcea.
Statek ma być wyposażony w najnowocześniejsze technologie zmniejszające ślad węglowy, w tym napęd na biopaliwo i inne paliwa przyszłości. Jednostka będzie również elastycznie zasilana ekologicznymi paliwami (np. ogniwami paliwowymi ładowanymi ze źródeł odnawialnych), z dużym pakietem baterii, przyłączem do zasilania lądowego i najnowocześniejszym systemem zarządzania energią.
- Zobowiązaliśmy się do redukcji emisji CO2, tak aby do 2050 roku osiągnąć neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla, zgodnie z porozumieniem paryskim. Ta inwestycja podkreśla nasze zaangażowanie w osiągnięcie zerowej emisji netto - powiedział dyrektor generalny Van Oord, Pieter van Oord.
Jednostka będzie mierzyć 130 metrów długości i 28 metrów szerokości i zostanie drugim kablowcem Van Oorda. Van Oord twierdzi, że statek zostanie zajmie się głównie sieciami międzysystemowymi i kablami eksportowymi morskich projektów wiatrowych, ale będzie również mógł instalować kable wysokiego napięcia prądu stałego.
- Bardzo doceniamy bliską i doskonałą współpracę, która została nawiązana między zespołami projektowymi Van Oord i Vard, aby umożliwić budowę tego innowacyjnego statku w segmencie energii odnawialnej - powiedział Alberto Maestrini, dyrektor generalny Vard.
- Naszą ambicją jest przyczynianie się do osiągnięć naszych klientów poprzez przyjazne dla środowiska statki i rozwiązania technologiczne, koncentrujące się na bezpieczeństwie, zrównoważonym rozwoju i wydajności.– dodał Maestrini.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei