Paweł Kuś
Powoli kończy się budowa największej w historii jednostki offshore – pływającego statku wydobywczo-magazynowego Prelude FLNG. Z tego powodu rozpoczęły się także prace przy wybrzeżu Zachodniej Australii, gdzie przewidziane jest miejsce cumowanie tej gigantycznej konstrukcji.
Obiekt będzie zacumowany i podłączony do ogromnej sieci podwodnych systemów przeznaczonych do przepływu gazu. Prelude FLNG to pływająca stacja skraplania gazu ziemnego. Jednostka ma 488 metrów długości, 74 szerokości, waży około 600 tys. ton. i jest jednym z najdroższych projektów morskich w historii.
Obecnie trwają na nim ostatnie prace wyposażeniowe w koreańskiej stoczni Samsung Heavy Industries, jednostka wejdzie do eksploatacji na złożach koło Australii w 2017 roku.
Taki specjalistyczny statek będzie mógł roczne wytwarzać do 3,6 mln ton LNG. Według projektu, instalacja do skraplania gazu ziemnego zajmie tylko czwartą część powierzchni lądowego terminala o takiej wydajności. Koszt budowy "Prelude" szacuje się na około 8 mld funtów.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Niedawni rywale zacieśniają współpracę. Navantia i TKMS razem na rzecz budowy okrętów podwodnych
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych