Niemiecko-duński operator Scandlines wysłał swoje dwa statki o napędzie hybrydowym na „ekstremalną dietę” do G + H Marine GmbH.
Niemiecko-duński operator Scandlines wysłał swoje dwa statki o napędzie hybrydowym – Berlin i Copenhagen, które docelowo mają obsługiwać trasę z Rostock do Gedser, na „ekstremalną dietę” do G + H Marine GmbH, ponieważ 169-metrowe jednostki, podczas pełnego załadunku, nie mogły dostać się do duńskiego portu w Gedser. Oba promy muszą łącznie „zgubić” 700 ton wagi.
W tym celu statki najpierw zostaną przywrócone do podstawowej konstrukcji, a następnie G + H Marine zaprojektuje i od nowa wyposaży wnętrze promów. Przebudowa obejmie także parking i kabiny.
Wszystkie elementy, od izolacji po wyposażenie, zostały najpierw sprawdzone pod kątem tego, gdzie można zaoszczędzić na ciężarze promu. Aby osiągnąć wagę docelową, G + H Marine połączy wyjątkowo lekkie materiały i innowacyjne rozwiązania.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów