Ropociąg należący do rosyjskiej, państwowej spółki Transneft uległ w środę awarii, w wyniku której doszło do wycieku ropy do rzeki Moskwa. Niestety doszło do wybuchu.
Na nagraniu możemy zobaczyć wielki słup dymu i ognia unoszący się nad rzeką. Rosyjskie źródła podają, że można było go zobaczyć nawet z Placu Czerwonego, oddalonego 15 km od miejsca eksplozji. Wskutek katastrofy do szpitala trafiły trzy osoby.
Siły ratunkowe i pożarowe ponad godzinę walczyły z ogniem, zanim udało się go ugasić. Obecnie trwa dochodzenie w sprawie wypadku.
Według oświadczenia Transneftu, awaria nie wpłynie na bieżącą działalność spółki, największego na świecie operatora ropociągów. Do Rosjan należy ponad 70 tys. km rurociągów, którymi płynie 90 proc. wydobywanej w Rosji ropy oraz 30 proc. produktów rafineryjnych z tego państwa.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35