Finansowani przez Iran jemeńscy bojownicy Huti ogłosili całkowitą blokadę izraelskiej żeglugi na Morzu Czerwonym. „Uznajemy wszelkie ruchy wroga za legalne cele wojskowe dla naszych sił zbrojnych” – przekazali bojownicy w oświadczeniu.
Groźby pojawiły się w dniu, w którym pierwszy raz od dwóch miesięcy Izrael i Iran wymieniły bezpośrednie naloty rakietowe, a łączny czas konfliktu przekroczył 100 dni (więcej o tym TUTAJ). Prowadzone od tygodni rozmowy pokojowe również wydają się tkwić w martwym punkcie. Cieśnina Ormuz pozostaje niemal całkowicie zablokowana, a wymiany ognia pomiędzy USA a Iranem odbywają się niemal codziennie. Konflikt doprowadził kluczowych eksporterów surowców z Bliskiego Wschodu do poszukiwania alternatywnych tras do światowych rynków.
Huti mają ograniczone możliwości, ale są w stanie stworzyć realne niebezpieczeństwo nie tylko dla izraelskich statków, ale też wszystkich pozostałych. Robią to już od października 2023 roku.
– Biorąc pod uwagę szerokie sformułowania użyte w oświadczeniu, statki operujące w regionie powinny zachować podwyższoną czujność i prowadzić rozszerzoną weryfikację powiązań właścicielskich i operacyjnych” – poinformowała firma analityczna Vanguard Tech.
Po wybuchu wojny Izraela w Strefie Gazy bojownicy atakowali jednostki, które uznawali za powiązane z Izraelem, przy czym definicja tych powiązań okazała się bardzo szeroka. Dotkniętych zostało wiele statków, a przewoźnicy byli czasami atakowani omyłkowo. Ruch przez ten szlak wodny gwałtownie się załamał.
Huti w dużej mierze pozostawali poza konfliktem amerykańsko-izraelskim przeciwko Iranowi, jednak wielokrotnie ostrzegali, że mogą zamknąć cieśninę Bab al-Mandab, wąski szlak wodny łączący Morze Czerwone z Zatoką Adeńską i Oceanem Indyjskim.
Wznowienie ataków w tym rejonie mogłoby zagrozić eksportowi z saudyjskiego portu Yanbu nad Morzem Czerwonym, gdzie w ciągu ostatnich trzech miesięcy duża liczba tankowców odbierała saudyjską ropę naftową. Martin Kelly, szef działu doradztwa w EOS Risk Group, powiedział, że oświadczenie nie wydaje się znacząco zmieniać obecnej sytuacji ryzyka, ale może stanowić pierwszy krok w kierunku dalszej eskalacji.
Kadm. Zdonek: Trzy nowe okręty podwodne wzmacniają polski potencjał na morzu
Premier Kanady rozmawiał z prezydentem USA. Tematy to NATO i obrona Arktyki
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
De Grasse gotowy do służby. Marine nationale wzbogaca się o atomowy okręt podwodny
Promocja oficerska w Akademii Marynarki Wojennej
Nowy etap służby Kormoranów. ORP Mewa dołączy do Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO
Zatopione fregaty. Rząd Niemiec chce zrezygnować z największego projektu w historii swojej marynarki wojennej?
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie