• <
PGZ_baner_2025

Huti ogłaszają całkowitą blokadę izraelskiej żeglugi na Morzu Czerwonym

08.06.2026 18:00
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Huti ogłaszają całkowitą blokadę izraelskiej żeglugi na Morzu Czerwonym
Fot. NASA

Finansowani przez Iran jemeńscy bojownicy Huti ogłosili całkowitą blokadę izraelskiej żeglugi na Morzu Czerwonym. „Uznajemy wszelkie ruchy wroga za legalne cele wojskowe dla naszych sił zbrojnych” – przekazali bojownicy w oświadczeniu.

Groźby pojawiły się w dniu, w którym pierwszy raz od dwóch miesięcy Izrael i Iran wymieniły bezpośrednie naloty rakietowe, a łączny czas konfliktu przekroczył 100 dni (więcej o tym TUTAJ). Prowadzone od tygodni rozmowy pokojowe również wydają się tkwić w martwym punkcie. Cieśnina Ormuz pozostaje niemal całkowicie zablokowana, a wymiany ognia pomiędzy USA a Iranem odbywają się niemal codziennie. Konflikt doprowadził kluczowych eksporterów surowców z Bliskiego Wschodu do poszukiwania alternatywnych tras do światowych rynków.

Huti mają ograniczone możliwości, ale są w stanie stworzyć realne niebezpieczeństwo nie tylko dla izraelskich statków, ale też wszystkich pozostałych. Robią to już od października 2023 roku.

– Biorąc pod uwagę szerokie sformułowania użyte w oświadczeniu, statki operujące w regionie powinny zachować podwyższoną czujność i prowadzić rozszerzoną weryfikację powiązań właścicielskich i operacyjnych” – poinformowała firma analityczna Vanguard Tech.

Po wybuchu wojny Izraela w Strefie Gazy bojownicy atakowali jednostki, które uznawali za powiązane z Izraelem, przy czym definicja tych powiązań okazała się bardzo szeroka. Dotkniętych zostało wiele statków, a przewoźnicy byli czasami atakowani omyłkowo. Ruch przez ten szlak wodny gwałtownie się załamał.

Huti w dużej mierze pozostawali poza konfliktem amerykańsko-izraelskim przeciwko Iranowi, jednak wielokrotnie ostrzegali, że mogą zamknąć cieśninę Bab al-Mandab, wąski szlak wodny łączący Morze Czerwone z Zatoką Adeńską i Oceanem Indyjskim.

Wznowienie ataków w tym rejonie mogłoby zagrozić eksportowi z saudyjskiego portu Yanbu nad Morzem Czerwonym, gdzie w ciągu ostatnich trzech miesięcy duża liczba tankowców odbierała saudyjską ropę naftową. Martin Kelly, szef działu doradztwa w EOS Risk Group, powiedział, że oświadczenie nie wydaje się znacząco zmieniać obecnej sytuacji ryzyka, ale może stanowić pierwszy krok w kierunku dalszej eskalacji.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.