• <
PGZ_baner_2025

Krążownik atomowy Rosji Admirał Nachimow testuje napęd po modernizacji

rk

10.06.2026 14:27 Źródło: z mediów
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Krążownik atomowy Rosji Admirał Nachimow testuje napęd po modernizacji
Telegram

Rosyjski ciężki atomowy krążownik rakietowy „Admirał Nachimow” przechodzi kolejny etap prób morskich po zakończeniu jednego z najdłuższych i najbardziej kosztownych programów modernizacyjnych w historii rosyjskiej marynarki wojennej.

Według dostępnych informacji okręt opuścił stocznię Siewmasz w Siewierodwińsku po zakończeniu zasadniczych prac remontowych i modernizacyjnych, które trwały ponad dekadę. jednostka była obserwowana na Morzu Białym, gdzie są prowadzone testy systemów napędowych, nawigacyjnych oraz wyposażenia bojowego. Norweski analityk marynarki wojennej Thord Are Iversen zidentyfikował krążownik liniowy na zdjęciach satelitarnych wykonanych nad Morzem Białym w sobotę.

Okręt znajdował się na północ od Siewierodwińska w Zatoce Dźwiny - napisał serwis https://www.thebarentsobserver.com/ Próby prowadzone na Morzu Białym obejmują sprawdzenie pracy siłowni jądrowej, systemów okrętowych oraz zdolności manewrowych. W kolejnych etapach przewidziano testy systemów uzbrojenia i ocenę gotowości bojowej okrętu. 

Przyjęty do służby w 1988 roku Admirał Nachimow i o 10 lat młodszy bliźniaczy Piotr Wielki to największe na świecie okręty w swojej klasie. Należą do serii proj. 1144, pierwotnie liczącej cztery jednostki, z czego dwie, Admirał Uszakowi i Admirał Łazariew, zostały wycofane Mają ponad 250 metrów długości, 28,5 metra szerokości, a wyporność sięga 28 000 ton. Załoga liczy ok. 700 osób. Co istotne, każdy z okrętów posiada jako napęd dwa reaktory jądrowe, co wyróżnia je wśród okrętów bojowych. Napęd jądrowy to domena przede wszystkim lotniskowców i okrętów podwodnych. Amerykanie mają dopiero w planach, by podobny otrzymały pancerniki typu Trump. 

W skład uzbrojenia wchodzą armata morska A-129M 130 mm, system wyrzutni rakiet przeciwokrętowych Kalibr, P-800 Oniks lub Cyrkon, 96 pocisków ziemia-powietrze S-40, dwie wyrzutnie pocisków ziemia-powietrze 4K33 Osa-M, sześć systemów uzbrojenia bliskiego zasięgu Pantsir-M, 10 wyrzutni torped 533 mm, wyrzutnia rakiet przeciwokrętowych RBU-6000 oraz dwie wyrzutnie rakiet przeciwokrętowych RBU-1000. Okręt posiada lądowisko i hangar do przechowania i obsługi trzech śmigłowców.

Program modernizacji okrętu objął wymianę znacznej części elektroniki pokładowej, systemów uzbrojenia oraz wyposażenia radiolokacyjnego. Po zakończeniu prób jednostka ma stać się jednym z najpotężniejszych okrętów nawodnych rosyjskiej floty, mimo swojego wieku. Zdaniem wielu komentatorów, choć dzięki wyporności okręty te mogą przenosić znaczną ilość pocisków przeciwokrętowych, przeciwlotniczych oraz torped, tak konstrukcja pozostaje reliktem Zimnej Wojny, który choć wyróżni się siłą ognia, odstaje jednak od potencjału czołowych flot świata. Wręcz pojawia się tu określenie o "pudrowaniu trupa", jako że Rosja ze względu na sankcje i problemy swojej branży okrętowej ma problemy w dotrzymaniu kroku innym krajom pod kątem rozwoju technologii morskich. Zamiast budowy dużych, nowoczesnych okrętów klasy fregata i niszczyciel, w większości powstają małe okręty rakietowe, posiadające słabe uzbrojenie obronne. Główną siłą Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej są jej okręty podwodne z napędem jądrowym, zdolne do ataków balistycznych. Przy tym potencjał floty nawodnej pozostawia wiele do życzenia.

Co istotne Admirał Nachimow w służbie operacyjnej nie był od ponad 20 lat, a bardzo kosztowna i długotrwała modernizacja wpisuje się w ciąg problemów rosyjskiej armii i zbrojeniówki. Choć jednostka wychodzi na próby morskie i w przyszłości ma dołączyć do bliźniaczego Piotr Wielkij, tak z racji na fakt, że są to niejako "rodzynki" w rosyjskiej flocie, mimo siły ognia każdego z nich, w sytuacji konfliktu zbrojnego stanowiłyby pierwszy cel do zatopienia. Tu pojawia się pytanie, na ile modernizacja realnie podniesie zdolności obronne. Przykładem jednostki dużej, o znacznej sile ognia, ale przestarzałej i niedostatecznie zdolnej do obrony, był krążownik proj. 1164 Moskwa, który na początku rosyjskiej agresji na Ukrainę został trafiony przez siły rakietowe broniącego się państwa i niedługo potem poszedł na dno, stając się symbolem porażki koncepcji szybkiej inwazji oraz realnego stanu rosyjskiej armii, którą próbowano prezentować jako "drugą armię świata".

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.