Jedyny lotniskowiec sił morskich Francji, Charles de Gaullie, zarazem jedyny tego typu z napędem jądrowym posiadany przez inny kraj niż USA, znalazł się na Morzu Arabskim, po pokonaniu Cieśniny Ormuz. Wcześniej wraz z zespołem okrętowym pokonał Kanał Sueski i udał się przez Morze Czerwone na newralgiczny akwen. Minister delegowana w resorcie obrony Francji Alice Rufo poinformowała, że przemieszczenie lotniskowca w ten rejon jest związane jest z proponowaną przez Francję i Wielką Brytanię przyszłą misją zapewnienia bezpieczeństwa w regionie, po zawieszeniu konfliktu w Iranie.
Podróż lotniskowca na Bliski Wschód rozpoczęła się jeszcze w kwietniu. Wcześniej Charles de Gaulle był obecny na Morzu Bałtyckim, gdzie miał ćwiczyć i operować z siłami państw regionu. Sytuacja w Iranie w związku z trwającym od lutego konfliktem wywołanym atakiem na ten kraj przez Izrael i USA spowodowały, że władze Francji zmieniły plany. Zdaniem Alice Rufo obecność francuskich okrętów na Morzu Arabskim pozwoli oceniać sytuację i wpływać na rozwój sytuacji dyplomatycznej. Rozmieszczenie ma, co podkreśla resort, charakter "całkowicie obronny i odbywa się zgodnie z prawem międzynarodowym".
Wysłanie lotniskowca w towarzystwie także innych jednostek, w tym fregaty i okrętu zaopatrzeniowego, jest elementem inicjatywy, aby zapewnić bezpieczeństwo ruchu morskiego, respektowanie prawa międzynarodowego i wpłynąć na ustabilizowanie sytuacji po zawieszeniu walk między Izraelem i USA z Iranem. Dalszym celem jest wznowienie ruchu morskiego i zapewnienia niezakłóconej żeglugi.
🇫🇷 France's nuclear aircraft carrier just arrived in Djibouti.
— Mario Nawfal (@MarioNawfal) May 12, 2026
The Charles de Gaulle, the only nuclear carrier outside the US Navy, crossed the Suez Canal May 6, threaded Bab el-Mandeb with Rafale fighters on deck, and is now sitting at France's largest African base, directly at… pic.twitter.com/cjxoDYpWWG
Sytuacja w Cieśninie Ormuz wciąż pozostaje napięta. Jako że rejon jest kluczowy dla eksportu ropy i gazu z krajów regionu Zatoki Perskiej, sytuacja staje się trudna w skali globalnej, wpływając na transport i energetykę. Korzysta na tym Rosja, która dla części krajów staje się alternatywą względem dostaw wspomnianych surowców, pomimo nakładanych sankcji. Blokada trasy odpowiadającej za eksport w świat nawet 20% ropy i gazu doprowadziła do wzrostu ich cen, wpływając tym samym na inne gałęzie gospodarki.
Swoją misję związaną z ochroną i respektowaniem bezpieczeństwa żeglugi zapowiedziała też Wielka Brytania, która ma przemieścić tam m.in. niszczyciel rakietowy. Wciąż pojawia się pytanie odnośnie zagrożenia zaminowania Cieśniny Ormuz przez Iran i usunięcia niebezpiecznych obiektów z akwenu. W związku z tym pojawiają się sugestie względem wysłania okrętów przeciwminowych w ramach międzynarodowej misji. Tym bardziej, że USA właściwie nie posiadają zdolności w tym zakresie, jako że US Navy dysponuje obecnie zaledwie kilkoma, w dodatku przeznaczonymi do wycofania, niszczycielami min.
Charles de Gaulle (R 91) to lotniskowiec z napędem jądrowym, mający 260 metrów długości i wyporność ponad 40 000 ton. Załoga liczy ok. 2000 osób. Może transportować do 30 samolotów. W służbie jest od 2001 roku.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników