Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował w środę, że rozmawiał z prezydentem Iranu Masudem Pezeszkianem i przekonywał go, by jego kraj skorzystał z możliwości proponowanej przez Paryż i Londyn wielonarodowej misji w cieśninie Ormuz. Macron podkreślił, że ostatnie wydarzenia dowodzą użyteczności tej misji.
Francuski prezydent w komentarzu na platformie X dodał, że zamierza rozmawiać na ten temat również z przywódcą USA Donaldem Trumpem.
Macron wyraził przekonanie, że zainicjowana przez Francję i Wielką Brytanię misja „może pomóc w przywróceniu zaufania armatorów i ubezpieczycieli” statków. Misja ta „ze względu na swój charakter będzie odróżniać się od walczących stron” - podkreślił. „Ostatnie wydarzenia wyraźnie demonstrują użyteczność, jaka miałaby taka misja. Zachęciłem prezydenta Iranu, by skorzystał z tej możliwości” - poinformował w komentarzu.
Zdaniem prezydenta Francji „przywrócenie spokoju w cieśninie przyczyni się do postępu negocjacji w sprawach nuklearnych (programu nuklearnego Iranu - PAP)”.
Wcześniej w środę doradca Macrona powiedział dziennikarzom, że Francja proponuje USA i Iranowi, by potraktowały sprawę cieśniny Ormuz oddzielnie od zagadnień dotyczących konfliktu zbrojnego i negocjacji. „Widzieliśmy w ostatnich dniach, że Amerykanie i Irańczycy mają problemy z porozumieniem się w sprawie formuły, która zapewniałaby swobodę żeglugi” - powiedział przedstawiciel Pałacu Elizejskiego. Zaapelował w tym kontekście, by „kwestię swobody żeglugi odróżnić od całej reszty”.
Doradca Macrona przekonywał także, że w razie spełnienia odpowiednich warunków wielonarodowa misja mogłaby rozmieścić w regionie środki, które gwarantowałyby bezpieczeństwo statków przepływających przez cieśninę Ormuz, co przyczyniłoby się do „przywrócenia zaufania niezbędnego do uspokojenia sytuacji na rynkach ropy”.
Francja i Wielka Brytania popierają ideę wielonarodowej misji w cieśninie Ormuz na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi po zakończeniu walk w konflikcie między USA i Iranem. W konferencji dotyczącej tej inicjatywy w Paryżu wzięło udział ponad 40 krajów.
Chociaż od 8 kwietnia w konflikcie, rozpętanym 28 lutego, obowiązuje rozejm, to cieśnina Ormuz, kluczowa dla handlu ropą i gazem, pozostaje praktycznie zablokowana. W ostatnich dniach informowano o wzajemnych atakach obu stron wokół tego akwenu.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ mal/
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami