Wojska USA poinformowały o zniszczeniu irańskich dronów wystrzelonych w kierunku Cieśniny Ormuz oraz rakiet balistycznych wycelowanych w Kuwejt i Bahrajn. W odwecie Amerykanie zbombardowali wojskowe radary Iranu na wyspie Keszm, leżącej w najwęższym odcinku cieśniny.
Do starcia doszło w nocy i nad ranem czasu obowiązującego w Polsce. O jego przebiegu poinformowało Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych (CENTCOM), odpowiedzialne za działania wojenne przeciwko Iranowi. Wojska USA w regionie zestrzeliły cztery drony, wystrzelone z Iranu, które miały zagrażać żegludze w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz.
Następnie Amerykanie uderzyli w irańskie radary w Goruku na Keszm. USA podkreślają, że były to działania w obronie transportu morskiego. Oficjalnie od 8 kwietnia nadal trwa zawieszenie broni pomiędzy stronami konfliktu, chociaż negocjacje pokojowe utknęły w martwym punkcie.
Kilka godzin po zniszczeniu dronów z Iranu wystrzelono siedem rakiet balistycznych. Ich celem były Kuwejt i Bahrajn. Kraje te od początku wojny doznają znacznych szkód w infrastrukturze cywilnej i naftowej, wyrządzonych przez odwetowe ataki Iranu.
Według wstępnych ocen sześć z wystrzelonych pocisków zostało przechwyconych, natomiast siódmy nie osiągnął zamierzonego celu.
CENTCOM poinformowało również, że obecnie nie ma doniesień o rannych lub poszkodowanych członkach personelu amerykańskiego. Dowództwo odrzuciło również irańskie twierdzenia o uszkodzeniu kwatery głównej 5. Floty Stanów Zjednoczonych w Bahrajnie, określając je jako nieprawdziwe.
Nowy etap służby Kormoranów. ORP Mewa dołączy do Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO
Zatopione fregaty. Rząd Niemiec chce zrezygnować z największego projektu w historii swojej marynarki wojennej?
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary