Pływający na Morzu Czarnym pod turecką banderą kuter rybacki został zaatakowany u wybrzeży Półwyspu Krymskiego. Zginął jeden członek załogi, a czterech zostało rannych - podała w piątek turecka redakcja stacji CNN, powołując się na informacje tureckiej straży przybrzeżnej.
Uszkodzony kuter zatonął. Krótko po ataku inny znajdujący się w pobliżu statek rybacki podjął się ewakuacji pięcioosobowej załogi. W trakcie transportu jeden z rannych zmarł - przekazały tureckie media.
Oddział straży przybrzeżnej dotarł do statku, którym ewakuowano rannych, po godz. 19 czasu lokalnego, 115 mil morskich na północ od portu Inebolu na północy Turcji. Rannych przekazano służbom, które udzieliły im pomocy medycznej.
Na pokładzie statku straży przybrzeżnej znajdowało się 19 członków personelu medycznego, w tym czterech lekarzy - poinformowała CNN.
Do incydentu doszło w pobliżu Sewastopola na okupowanym przez Rosję Krymie. Turecka straż przybrzeżna nie podała informacji o okoliczności ataku ani o odpowiedzialnych za jego przeprowadzenie. (PAP)
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty