Paweł Kuś
Wczoraj w nocy w stoczni Crist rozpoczęły się próby morskie barki samopodnośnej o symbolu 105, która będzie używana do budowy nowej drogi przebiegającej na odcinku około 5,5 km wzdłuż wybrzeża francuskiej wyspy La Reunion na Oceanie Indyjskim.
- Wyspę okala autostrada i na jednym z odcinków jest ona bardzo często zasypywana przez kamienie i skały. W związku z czym zapadła decyzja, żeby ominąć ten odcinek i puścić część autostrady nad wodą. Barka, którą zbudowaliśmy posadowi elementy autostrady na dnie morza – mówi Krzysztof Kulczycki, współwłaściciel Crist SA.
Specjalistyczna barka typu HLJB (Heavy Lift Jack-up Barge) to duża jednostka, ma 107 metrów długości i 40 szerokości. Bardzo ważne są dwie suwnice ulokowane na jej pokładzie, które mają po 2500 ton udźwigu każda, co daje w sumie 5 tysięcy ton. Zamawiającym jednostkę jest konsorcjum francuskich firm specjalizujących się w inżynierii lądowej oraz budownictwie, a na lidera grupy powołano Bouygues Travaux Publics.
Budowa jednostki jest już w końcowej fazie. Obecnie przejdzie ona 5 dni prób nautycznych, gdzie sprawdzana będzie manewrowość prędkość i inne parametry barki. Następnie będą próby podnoszenia jednostki.
Przekazanie jednostki klientowi zaplanowane jest na przyszły tydzień. Przewożona będzie na pokładzie specjalistycznego półzanurzalnego statku ciężarowego.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei
TKMS zwycięzcą w Kanadzie? Mowa o ogromnym kontrakcie na okręty podwodne