ew/PAP/Radio Szczecin
Jak poinformowało Radio Szczecin, Paweł Brzezicki, prezes Funduszu Rozwoju Spółek złożył wniosek o odwołanie Artura T. z funkcji prezesa Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia. Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu katowicka prokuratura przedstawiła zarzuty niegospodarności dwóm b. członkom zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW). Jednym z podejrzanych jest właśnie Artur T.
Sprawa dotyczy zawierania umów na sporządzenie opinii prawnych dla KHW na łączną kwotę 1,1 mln zł. Według śledczych nie miały one uzasadnienia ekonomicznego. Obu mężczyzn zatrzymali w ostatni czwartek policjanci na polecenie prokuratury. Śledztwo jest prowadzone na postawie materiałów wyłączonych z innego postępowania dotyczącego KHW.
W przypadku Artura T. wartość szkody wynikająca z przedstawionych mu zarzutów została wyliczona na nie mniej niż 1,1 mln zł, drugi podejrzany miał - według śledczych - wyrządzić szkodę w wysokości co najmniej 330 tys. zł.
Według ustaleń śledztwa, członkowie zarządu KHW zawierali z jedną z kancelarii prawnych wiele umów na sporządzenie opinii prawnych, opiewających w sumie na ponad 1,1 mln zł. "W tym samym czasie obowiązywały coroczne umowy zawierane przez Katowicki Holding Węglowy SA zapewniające stałą, kompleksową obsługę prawną zarówno dla biura zarządu spółki, jak i dla poszczególnych kopalń wchodzących w skład Holdingu. Nie istniały więc przesłanki do zawierania dodatkowych umów z zewnętrzną kancelarią prawną na sporządzanie opinii prawnych, co w konsekwencji spowodowało nieuzasadnione ekonomicznie wydatki" - wskazała prok. Zawada-Dybek.
Prokurator po przesłuchaniu podejrzanych zastosował wobec nich środki zapobiegawcze w postaci dozorów policji i poręczeń majątkowych w wysokości do 150 tys. zł. Śledczy nie ujawniają, czy podejrzani przyznali się do winy i czy składali wyjaśnienia.
W związku z prowadzonym śledztwem, Paweł Brzezicki złożył wniosek o odwołanie Artura T. W komunikacie Funduszu Rozwoju Spółek czytamy: „dbając o dobre imię spółki, prezes Funduszu Rozwoju Spółek S.A. zawnioskował do Rady Nadzorczej Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia S.A. o odwołanie z funkcji prezesa stoczni".
Wniosek w tym tygodniu zostanie rozpatrzony przez Radę Nadzorczą Gryfii. Arturowi T. grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
I właśnie dlatego Paweł Brzezicki złożył wniosek o odwołanie Artura T. W komunikacie Funduszu Rozwoju Spółek czytamy: „dbając o dobre imię spółki, prezes Funduszu Rozwoju Spółek S.A. zawnioskował do Rady Nadzorczej Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia S.A. o odwołanie z funkcji prezesa stoczni".
Wniosek w tym tygodniu zostanie rozpatrzony przez Radę Nadzorczą Gryfii. Arturowi K., który według prokuratury wyrządził spółce szkodę w wielkich rozmiarach, może grozić do 10 lat pozbawienia wolności, drugiemu podejrzanemu – do 5 lat więzienia.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec