PMK
Przynajmniej cztery osoby zginęły w wyniku wybuchu gazu na statku wiertniczym przechodzącym naprawy w hinduskiej stoczni Cochin Shipyard.
Do eksplozji miało dojść w jednym z zbiorników balastowych na statku Sagar Bhushan, który od dwóch miesięcy przechodził naprawy w Cochin.
Nitin Gadkari, hinduski minister transportu, powiedział, ze jest zszokowany tym nieszczęśliwym wypadkiem, w którym życie straciły cztery osoby. Od razu też zapowiedział wszczęcie śledztwa w tej sprawie.
Poza ofiarami śmiertelnymi, wielu pracowników stoczni doznało też poważnych obrażeń, ale nie podano do mediów oficjalnych statystyk. Przewiduje się jednak, że liczba ofiar śmiertelnych wzrośnie, gdyż kilku z nich jest w stanie krytycznym z powodu oparzeń.
Wciąż też trwa gaszenie pożaru, a na miejscu prowadzona jest akcja ratownicza.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec