• <
BOTA_TECHNIK_MEGA

Statki 5R dla polskich portów, offshore, żeglugi śródlądowej i na eksport

23.05.2021 22:00 Źródło: własne
Strona główna Przemysł Stoczniowy, Stocznie, Statki Statki 5R dla polskich portów, offshore, żeglugi śródlądowej i na eksport
Statki 5R dla polskich portów, offshore, żeglugi śródlądowej i na eksport - GospodarkaMorska.pl
Fot. mat.prasowe

Już niedługo małe jednostki bezzałogowe będą wykorzystywana we Francji na wybranych akwenach portowych i morskich, a może nawet śródlądowych. Takie rozwiązania można również wdrożyć w Polsce.

Statki będą sterowane z centrum operacyjnego na lądzie przy wykorzystaniu technologii informatycznych i urządzeń satelitarnych. Taki wniosek można wysnuć po webinarze „Remote Technology in Maritime”.  

Eksperci zabrali głos

Zorganizowany został on przez Bureau Veritas Solutions Marine & Offshore (BV Solutions M&O) oraz Marinelink. Wirtualne spotkanie odbyło się 19 maja. W debacie wzięli udział: dyrektor SeaOwl Vincent Boutteau, prezes Maritime-Marlink Tore-Morten Olsen, dyrektor ds. strategicznych w Advanced Services, BV Solutions M&O Jean-Baptiste Gillet, prezes Star Bulk Carriers Corp. Hamish Norton (wcześniej  dyrektor w  Maritime Group at Jefferies & Company Inc.).  

Moderatorem spotkania był Nicholas Brown,  dyrektor ds. komunikacji w Bureau Veritas, który wcześniej działał w  Hongkongu, zajmując się shipmanagementem. Rozpoczynając spotkanie zauważył, że po morzach i oceanach przemieszcza się setki statków, na których zatrudnionych jest około 2 mln marynarzy. W czasach pandemii statki i ludzie pracują w sytuacji zagrożenia wynikającego nie tylko z zagrożenia koronawirusem. To dlatego dzisiaj rozważamy możliwości wsparcia operatorów i załogi przy pomocy zdalnego operowania statkami. Prelegenci szukali odpowiedzi na pytanie, jakie benefity wynikają z wprowadzenia zdalnego zarządzania statkami oraz jaki jest wpływ rozwiązań informatycznych na działalność statków shippingu.

Statek  w inteligentnej sieci

Dyskusja toczyła się na bazie projektu, dla którego Marlink opracował technologię inteligentnej sieci. Umożliwia ona zdalne sterowanie statkiem opracowane przez SeaOwl. Latem ubiegłego roku testowany był  pełni funkcjonalny i odporny na  cyberataki system łączności satelitarnej, który zainstalowano we Francji na operacyjnym stanowisku testowym. Pozwala on na zdalne sterowanie przybrzeżnych jednostek pomocniczych pływających bez załogi. Remotey Operated Service at Sea (ROSS) opracowany został  przez SeaOwl.

We wrześniu 2020 roku SeaOwl z powodzeniem zaprezentował koncepcję sterowania statkiem autonomicznym partnerom strategicznym, w tym francuskiej firmie energetycznej Total. Projekt ROSS ma na celu obniżenie kosztów operacji poprzez zdalne sterowanie statkiem z brzegu. Zakłada się, że takie rozwiązanie zostanie zastosowane początkowo w żegludze przybrzeżnej. Mówi się również o przeznaczeniu tego rozwiązania w przedsięwzięciach cywilnych i wojskowych.

Ciekawostką jest fakt, że SeaOwl zostało założone trzy lata temu przez byłego oficera marynarki handlowej Xaviera Genina, we współpracy z państwową organizacją promocji środowiska ADEME. Partner rządowy sfinansował połowę nakładów na  ROSS, czym przyczynił się do przygotowania pomysłu do jego komercjalizacji. Dzięki temu powstał działający i w pełni funkcjonalny demonstrator. Po uzyskaniu zgody ze strony instytucji certyfikujących i dostosowania do wymagań prawnych, SeaOwl planuje złożyć pierwsze zamówienia na statki i ostatecznie zbudować około dwudziestu zdalnie sterowanych statków z napędem elektrycznym w latach 2023-2028. Przewiduje się, że będą one wykorzystywane do podwodnych inspekcji platform działających na polach naftowych, polach gazowych oraz na farmach wiatrowych.

Morska Sowa z „grey card”

– W sprawach związanych z dopuszczeniem tego typu rozwiązań do eksploatacji na otwartym morzu obie firmy wspiera Bureau Veritas Solutions Marine & Offshore – poinformował Jean-Baptiste Gillet, dyrektor ds. strategicznych w Advanced Services, BV Solutions M&O stwierdzając w czasie webinarium, że „sukces projektu SeaOwl stwarza warunki do szybkiego rozwoju zdalnie sterowanych działań na morzu”. – Projekt wspiera również francuskie Ministerstwo ds. Morskich – mówił Marc Leger, dyrektor Departamentu ds. Bezpieczeństwa Morskiego  i Ekologii.

W przeciwieństwie do statku autonomicznego, załoga będzie pilotować statek z lądu.

– Wszystko po to aby uzyskać oszczędności związane kontraktami i zminimalizować ryzyko operacyjne – wyjaśniał istotę rozwiązania Vincent Boutteau, dyrektor SeaOwl. – We Francji wykorzystuje się już  zdalnie sterowane lub autonomiczne okręty. SeaOwl otrzymał tzw. „grey card” („szarą kartę”), która zezwala na pływanie sterowanego zdalnie statku bezzałogowego. To rozwiązanie jest bardzo interesujące, ale nie jest jeszcze możliwe w przypadku masowców – mówił prezes Hamish Norton.  

ICT I Satelity pomogą Sowie

– Projekt jest możliwy dzięki wykorzystaniu naszej  najnowocześniejszej wiedzy w zakresie inżynierii satelitarnej i zastosowaniu inteligentnej sieci hybrydowej” – podkreślił  Tore-Morten Olsen i zauważył, że „wśród nielicznych pozytywnych skutków pandemii, najbardziej znaczący jest efekt przyspieszenia wprowadzania do żeglugi nowych technologii” i uzasadnia, że „doszło do rozwoju wideokonferencji i handlu elektronicznego, rozwinęły się aplikacje, od płatności cyfrowych i telemedycyny po zdalne inspekcje i automatyzację procesów”.

Jego zdaniem rozwój zastosowań nowoczesnych technologii i innowacji w żegludze poszedł w dwóch kierunkach: rozwój procesów  zdalnych oraz możliwość pracy personelu z dowolnego miejsca.

– Lata dwudzieste i późniejsze to era „pięciu R”, technologii zdalnych (czyli w języku polskim 5Z), które mogą być używane teraz lub staną się coraz bardziej dostępne w ciągu najbliższych kilku lat – twierdził Olsen na łamach „Splash247” przewidując, że autonomiczna żegluga na znaczącą skalę rozwinie się szybciej niż się spodziewamy. – Potrzebne jest tylko wykorzystanie synergii ułatwień  regulacyjnych, rozwoju technologii, akceptacji społecznej i uzasadnienia biznesowego. Już teraz operatorzy i zarządcy flot  korzystają  technologii zdalnych i wykorzystują możliwość pracy zdalnej. Jesteśmy więc na etapie rozwoju nowego standardu pracy oraz czystej, inteligentnej i wydajnej żeglugi.

Statek w sieci 5R

Remote Voyage Support to pierwsza z pięciu zasad „R”. Zdalne  zarządzanie rejsem już teraz  łączyć zespoły działające na mostku kapitańskim i obsługę statku z centrum operacyjnego. Oba zespoły wykorzystują te same instrumenty i dane, informacje o działaniu układu napędowego i innych systemów statku. A także informacje o pogodzie i korekcie trasy przejścia morzem. Tylko w IV kwartale 2020 roku Marlink zainstalował 185 nowych systemów VSAT, dzięki którym użytkownicy otrzymywali dane satelitarne o wysokiej przepustowości i mniejszych opóźnieniach z poziomu średniej orbity okołoziemskiej (MEO) i zestawu  satelitów GEO. Nowe instalacje przekroczyły już liczbę 1500 aktywnych instalacji Land VSAT dostarczonych przez Marlink Enterprise.

Kolejne  „R” to zdalna instalacja i pomoc techniczna. Czas pandemii, to okres  „w którym nigdy nie spotkałeś inżyniera IT lub serwisanta, ale nadal możesz zapewnić łączność i niezbędny, zgodny z przepisami serwis urządzeń, wykonać szkolenie, raporty, a nawet ocenę działania urządzeń”. A wszystko to możliwe jest dzięki wykorzystaniu IoT, chmury i technologii „big data”.

R jak rozszerzona rzeczywistość  

Rzeczywistość  rozszerzona, wideo i czat na żywo są już na bieżąco wykorzystywane  do obsługi zdalnych instalacji sprzętu. Te rozwiązania stosuje się do instalacji oprogramowania, aktualizacji systemów, monitorowania stanu urządzeń i ich sprawności oraz automatyzacji procesów. Tymi działaniami dotąd zajmowała się załoga.

Digitalizacja zarządzania takimi systemami oznacza, że ma się kontrolę nad procesami zachodzącymi na statku, a decyzje w centrali podejmuje się w oparciu o wiarygodne dane. Czwarty „R”, to Remote Compliance.  To możliwość doszkalania załogi, która w wyniku pandemii musiała zostać na statku dłużej niż zakładała to umowa kontraktowa.  „Digitalizacja umożliwia zdalną prowadzenie szkolenia w zakresie niezbędnym do utrzymania załogi z uprawnieniami właściwymi dla danej specjalności”.

– Ostatni z pięciu „R” to kierunek, w którym wskazują pierwsze cztery. Koncepcja operacji zdalnych opiera się na prostym założeniu: nie rezygnuj z kapitana, zespołów nawigacyjnych i inżynieryjnych, ale usuń ich z zasobu i pozwól im współpracować zdalnie, aby kontrolować statek z brzegu” – wyjaśnia Marlink, który wykonał specjalne, wysoce odporne rozwiązanie sieci satelitarnej dla projektu SeaOwl Remote Operated Service at Sea (ROSS).

– W pełni zdalnie sterowany z lądu obiekt osiągnął swój cel polegający na zapewnieniu znacznej redukcji kosztów operacyjnych – podkreśla Marlink i wymienia inne zalety całego systemu: Bezpieczna, niezawodna łączność, cyberodporność, minimalne czasy reakcji, pełna aktualizacja danych satelitarnych, optymalizacja i oszczędność kosztów eksploatacji statku”.

Bardzo ważne jest zmniejszenie kosztów utrzymania personelu i zwiększenie jego bezpieczeństwa,  w tym ograniczanie ryzyka HSE i minimalizowanie Covid-19. ROSS zwiększa wydajność i pozwala na elastyczne zarządzanie statkiem. Dzięki przesyłaniu danych w czasie rzeczywistym możliwe jest natychmiastowe reagowanie na zidentyfikowane zagrożenia. Mniejsza załoga, to również mniejszy i bardziej przyjazny dla środowiska statek.

System 5R dla Polski

Jakie płyną nauki dla nas z webinaru „Remote Technology in Maritime”? W wyniku pandemii znaleźliśmy się w czasach dynamicznego wdrażania w żegludze i portach systemów informatycznych i satelitarnych. Polska aktualnie znajduje się fazie rozległych inwestycji infrastrukturalnych w portach, w przededniu uruchomienia morskich farm wiatrowych i na etapie odbudowy żeglugi śródlądowej. W każdym z tych obszarów wprowadzenie statków bezzałogowych jest możliwe i to wykorzystując polski potencjał produkcyjny i wiedzę firm informatycznych, polskie doświadczenie w zarządzaniu statkami i szkoleniu kadr morskich.

To jest miejsce dla stoczni umiejących produkować statki instalacyjne i serwisowe dla offshore, portów, żeglugi przybrzeżnej i śródlądowej. Tylko Francja potrzebuje dwadzieścia  zdalnie sterowanych statków z napędem elektrycznym. Są więc wszelkie przesłanki, które pozwalają na kompleksowe rozwiązania w oparciu o potencjał badawczo-naukowy i produkcyjny skupiony tylko w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i wokół niej. A także w trójmiejskich uczelniach, technikach i szkołach zawodowych, biurach projektowych i w środowisku zarządców statków, administracji morskiej i portów.  


Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 35732,00 $ tona 0,17% 29 lip
 Cynk 2984,00 $ tona 1,12% 29 lip
 Aluminium 2556,00 $ tona 1,59% 29 lip
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.