• <
NAUTA_1100_200PX_100_LAT

Putin ewakuuje swój luksusowy jacht. W tle głośna sprawa z udziałem polskiego kapitana

AL

06.07.2026 10:16
Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki Putin ewakuuje swój luksusowy jacht. W tle głośna sprawa z udziałem polskiego kapitana
Fot.: H2 Yacht Design

Po atakach na bazę morską w Kronsztadzie oraz infrastrukturę naftową w rejonie Petersburga prezydent Rosji Władimir Putin zdecydował o zmianie lokalizacji jednego ze swoich luksusowych jachtów. Mowa o jednostce Kosatka, wcześniej znanej jako Graceful. Z jachtem wiąże się również polski wątek.

Jednostka zmieniła nazwę po wprowadzeniu amerykańskich sankcji. Ma 82 metry długości, a na jej pokładzie znajdują się m.in. apartamenty dla 12 gości, w tym kabiny VIP, a także pomieszczenia dla 25-osobowej załogi oraz baseny, siłownia, salon kosmetyczny, winda i klimatyzowane wnętrza zaprojektowane przez brytyjskie studio H2 Yacht Design. W przeszłości miała być wykorzystywana przez Putina podczas rejsów po Morzu Czarnym.

Jacht w 2022 roku przechodził remont w stoczni Blohm & Voss w Hamburgu. Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę, mimo że prace modernizacyjne nie zostały ukończone, jednostka w pośpiechu opuściła niemiecką stocznię. Korzystając z Kanału Kilońskiego, skierowała się do Królewca.

Jak podaje The Telegraph, na które powołuje się The Maritime Executive, 27 czerwca br. – po atakach na Petersburg – Kosatka opuściła Królewiec i obrała kurs w kierunku Cieśnin Duńskich. Jacht eskortowały rosyjski niszczyciel RFS Severomorsk (D619) oraz okręt ratowniczo-poszukiwawczy Voevoda.

Zerwane cumy polskiego holownika

Aby prześledzić początki polskiego wątku w sprawie, trzeba cofnąć się do 2010 roku. Wówczas kadłub budowanego jachtu był holowany przez jednostkę, którą dowodził polski kapitan, ze stoczni Siewmasz w Archangielsku do Hamburga. Miał zostać tam ostatecznie wyposażony. Trasa wiodła przez Morze Norweskie, gdzie panowały bardzo trudne warunki pogodowe. Podczas sztormu doszło do zerwania liny holowniczej, w wyniku czego kadłub oznaczony jako Newbuilding Hull A7887 został zniesiony na przybrzeżne skały i poważnie uszkodzony. Dopiero po około tygodniu, przy wsparciu jednostek pomocniczych, udało się go odzyskać i odholować do Hamburga. O sprawie informowaliśmy w na łamach naszego serwisu. 

Choć budowę jachtu zakończono w 2014 roku, spór o odpowiedzialność za zdarzenie trwał przez wiele lat. Firma zarządzająca jednostką – Olneil Assets Corp. zarejestrowana w Tortoli na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych – skierowała sprawę do Izby Morskiej w Gdyni. Domagała się ukarania polskiego kapitana holownika oraz odszkodowania za koszty naprawy kadłuba i opóźnienia w budowie jachtu. Wskazywano przy tym na art. 173 Kodeksu karnego dotyczący sprowadzenia katastrofy w ruchu wodnym, zagrożonego karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie prowadziła Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa. Po latach gromadzenia materiału dowodowego w 2021 roku kapitanowi holownika postawiono zarzuty. Obejmowały one m.in.: brak odpowiednich kwalifikacji i doświadczenia do prowadzenia żeglugi holowniczej na Morzu Barentsa, Norweskim i Północnym, co miało stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi i życia ludzi, zaniechanie reakcji na uszkodzenie lin holowniczych, kontynuowanie rejsu mimo ostrzeżeń pogodowych i pogarszających się warunków, co miało narazić jednostki i załogi na niebezpieczeństwo.

W chwili zdarzenia wartość kadłuba szacowano na blisko 20 mln zł, natomiast po ukończeniu budowy wartość całej jednostki wzrosła do około 100 mln zł. 

Na kilka tygodni przed inwazją Rosji na Ukrainę w 2022 roku ex Graceful opuścił Hamburg i skierował się do Obwodu Królewieckiego. Wcześniej w stoczni przeprowadzono szeroko zakrojone prace modernizacyjne o wartości ok. 3 mld rubli (ok. 130-140 mln zł), obejmujące m.in. przebudowę pokładów, modernizację basenów, sauny, wind oraz apartamentu właściciela, a także montaż dodatkowych zabezpieczeń.

Proces kapitana polskiego holownika trwał trzy lata i zakończył się w kwietniu 2024 roku jego uniewinnieniem. 

VEGA_790x140_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.