• <
port_szczecin_1100x200_2021_top_porty

Nowy ład i wyścigi wielkich kontenerowców. Raport z rynku żeglugowego (tydzień 52-1/2021)

ew

12.01.2021 06:39 Źródło: własne
Strona główna Porty Morskie, Logistyka Morska, Transport Morski Nowy ład i wyścigi wielkich kontenerowców. Raport z rynku żeglugowego (tydzień 52-1/2021)
Nowy ład i wyścigi wielkich kontenerowców. Raport z rynku żeglugowego (tydzień 52-1/2021) - GospodarkaMorska.pl
fot. GospodarkaMorska.pl

Koniec starego roku i początek nowego, to moment przełomowy w dalszym rozwoju międzynarodowego handlu i transportu morskiego. Tak znaczące  wydarzenia jak: transformacja energetyczna, wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, nowo wybrany prezydent USA, odbudowa gospodarek po zniszczeniach dokonanych przez efekty pandemii Covid-19 i wiele innych przyczyn jak prowadzone wojny handlowe będą miały znaczący wpływ na to, co będzie się działo w kolejnych miesiącach i latach w gospodarce, w tym na rynku żeglugowym.

Pomimo dynamicznej sytuacji wiele z segmentów żeglugowych jak kontenerowy oraz statków wielozadaniowych w ostatnich tygodniach mocno zyskiwały, jeśli chodzi o płacone frachty oraz uzyskiwane na rynku stawki czarterowe. Coraz lepsza sytuacja miała miejsce również w segmencie ładunków tocznych i obsługujących je statków ro-ro. W wyniku nadal trwającej pandemii na słabym poziomie utrzymywały się przewozy pasażerskie realizowane przez promy. Najgorsza sytuacja nadal panowała wśród statków wycieczkowych, których armatorzy, podejmując często dramatyczne decyzje jak złomowanie najstarszych, często legendarnych jednostek z nadzieją wypatrywali i przygotowywali się na nadejście momentu opanowania pandemii i normalizacji sytuacji.

W naszym cyklicznym raporcie na temat wybranych rynków żeglugowych, prezentujemy najświeższe wiadomości, ciekawostki i towarzyszące im aktualne trendy gospodarcze, które mają również wpływ na naszą bieżącą i lokalną aktywność.

RYNEK STATKÓW WIELOZADANIOWYCH I CIĘŻAROWCÓW

Rynek frachtowy i czarterowy

Na rynku czarterowym, będącym pochodnym sytuacji frachtowej średnie stawki dzienne za wynajem statków wielozadaniowych średniej wielkości 12,500 DWT na okresy półroczne i roczne przekroczyły według parametrów indeksu Toepfer’s Multipurpose Shipping Index granicę USD 7,000. Zmiana ze średniej odnotowanej stawki czarterowej dla grudnia w wysokości USD 6,931 zwiększyła się do wysokości USD 7,005.

Gospodarka Morska


Pomimo pozytywnych wieści z rynku frachtowego i czarterowego dla armatorów jednostek wielozadaniowych i ciężarowców, aktualny poziom stawek badanych wskaźnikiem wspomnianego indeksu TMSI jest nadal o około 400 USD niższy niż miało to miejsce w styczniu rok temu.

Obecne w miarę dobre wyniki obserwuje się dzięki nieznacznie lepszej sytuacji na rynku inwestycyjnym a także silnej podaży ładunków skonteneryzowanych, co powoduje nadal wykorzystywanie statków wielozadaniowych również do celów na przykład repozycjonowania pustych kontenerów.

Jak informowano w międzynarodowych mediach branżowych na dalszą poprawę sytuacji, wynikającą między innymi ze zmiany polityki i relacji na linii USA-Chiny liczy również polsko – chiński Chipolbrok.  

Rynek tonażowy

Pomimo coraz lepszych wieści z rynku, sytuacja w zakresie nowych budów jest nadal w uśpieniu. Więcej aktywności i zainteresowania w ostatnich tygodniach obserwuje się na rynku kupna – sprzedaży statków z drugiej ręki. 

RYNEK PRZEWOZÓW KONTENEROWYCH

Rynek frachtowy

Popyt na produkty z Chin jest obecnie tak olbrzymi, że wciąż powoduje to narastające braki w dostępności wolnych pod przewóz kontenerów a także braku szybko dostępnych przestrzeni ładunkowych. W świetle nadchodzącego nowego chińskiego roku, który przypada na początku lutego, a który wiąże się zazwyczaj ze spowolnieniem aktywności w gospodarce chińskiej zapowiada się zatem kumulacja opóźnień w transporcie ładunków, portowe kongestie oraz liczne logistyczne utrudnienia.

W związku z obecną sytuacją nadpodaży ładunków rynek frachtowy przewozów kontenerowych nadal bardzo mocno rośnie. Oprócz olbrzymich wzrostów stawek za transportowane kontenery na trasie z Azji do Europy omawianych w poprzednim raporcie, również bardzo duże są wzrosty na trasie z Azji do USA. Stawka za kontener FEU (40-to stopowy) na zachodnie wybrzeże tego kraju osiąga już poziom około 8,000 USD, a na wschodnie wybrzeże około USD 10,000.

Jak informował o tym szeroko rynek, od nowego roku zweryfikowane taryfy wprowadzane są między innymi przez takich armatorów jak: Hapag – Lloyd i MSC, ale również innych przewoźników.

Bardzo wysokie stawki frachtowe powodują, że na rynku obserwuje się tendencje prób wypowiadania dotychczasowych umów długoterminowych na przewozy i prób zawierania nowych, bazujących na mniej korzystnych warunkach. Oskarżenia o wykorzystywaniu tej trudnej dla klientów sytuacji padają ze strony spedytorów oraz załadowców pod adresem przewoźników kontenerowych. Europejskie zrzeszenia spedytorów już wniosły zaskarżenia do organów Unii Europejskiej, wskazując na nadmierne wykorzystywanie przez przewoźników zaistniałych warunków.   

Rynek tonażowy

Na bazie tych niesamowitych wzrostów frachtów również i stawki czarterowe za wynajem tonażu kontenerowego biją rekordy niewidziane od czasów kryzysu 2008/2009 roku. Jak podaje firma analityczna Clarksons Research indeks Clarkson Containership Charter Rate  w przeciągu ostatnich kilku tygodni wzrósł o ponad 20%.  

18 grudnia notowany na amerykańskiej giełdzie armator Matson Inc., obsługujący głównie Hawaje, Alaskę i Guam odebrał statek „Matsonia” – ostatni z dwóch nowych statków con-ro serii  Kanaloa Class wybudowanych w amerykańskiej stoczni General Dynamics Nassco w San Diego. Jest to zapewne dobry przykład budowy statków przez własny kraj dla własnego armatora bez wykorzystania udziału stoczni dalekowschodnich.

23 grudnia podano do wiadomości, iż Hapag-Lloyd zamówił 6 jednostek kontenerowych, tzw. ULCV (Ultra Large Container Vessels) o pojemności około 23,500 TEU każda. Statki będą miały nowoczesny napęd LNG i mają być dostarczone pomiędzy kwietniem i grudniem 2023 roku. Cała transakcja opiewa na niebagatelną kwotę około 1 miliarda USD.

27 grudnia japoński ONE (Ocean Network Express) ogłosił swoje plany na długoterminowe czartery na 6 bardzo dużych nowowybudowanych kontenerowców o pojemności ponad 24,000 TEU każdy. List intencyjny, co do zawarcia czarterów na okres 15 lat został podpisany z armatorem Shoei Kisen Kaisha. Te nowe jednostki mają być wybudowane przez japońskie konsorcjum Imabari Shipbuilding Co. i Japan Marine United Corporation a ich dostawa ma nastąpić w latach 2023 – 2024.

RYNEK PRZEWOZÓW PASAŻERSKICH i RO-RO

Rynek morskich podróży turystycznych

Na rynku morskich wycieczek panuje nadal zastój. Niewielka ilość programów wycieczkowych realizowana jest w bardzo ograniczonych zakresach. Armatorzy cruiserów z wielkimi nadziejami przygotowują się bowiem na wygaśnięcie epidemii, znoszenie obostrzeń i nowy sezon.  Najważniejsze z linii wycieczkowych planują tzw. restart swoich operacji w różnych nadchodzących terminach. I tak na przykład Carnival Cruise Line wstrzymuje swoją aktywność w rejonach USA do dnia 31 marca 2021 r., anulując tym samym wszystkie dotychczas ogłoszone do tego momentu rejsy. Armator MSC po częściowym uruchomieniu serwisów w rejonie Morza Śródziemnego ponownie wstrzymał program wycieczek z różnymi terminami powrotu do operacji, wskazując terminy w końcu stycznia i połowie lutego. Podobnie Costa Cruises, która prowadziła wycieczki w ramach wybrzeży Włoch na skutek decyzji rządu musiała zawiesić jak na razie oferowane rejsy. Inny z ważnych graczy rynkowych, tj. Royal Caribbean International przywrócił swój serwis w Azji, organizując lokalne wycieczki na pokładzie jednostki „Quantum of the Seas” w ramach oferty dla mieszkańców Singapuru. Pozostałe wycieczki w pozostałych rejonach zostały zawieszone do końca lutego, a w niektórych obszarach jak Australia nawet do 30 kwietnia. Również i władze Norwegian Cruise Line podjęły decyzję o przedłużeniu pauzy w realizacji wycieczek swoimi statkami do końca lutego oraz po części dla niektórych rejsów do marca. 

Rynek promowy i ro-ro

Ze względu na wybuch kolejnej, ale i zmutowanej wersji koronawirusa granice pomiędzy Wielka Brytanią w pierwszych momentach zostały zamknięte. Uderzyło to oczywiście w rynek przewozów promowych i ro-ro pomiędzy kontynentem. Z czasem w tygodniu 52 Francja otworzyła granice dla kierowców ciężarówek z ujemnymi wynikami testów na obecność Covid-19, aby umożliwić tym osobom powrót na czas Świąt do domów. Do operatorów promowych zaapelowały rządy Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej, aby jak najszybciej rozładować wielokilometrowe korki ciężarówek na autostradach prowadzących do portów. 

W tej intensywnej akcji transportowej uczestniczyły między innymi jednostki takich armatorów jak DFDS.

Połączenia promowe z Polski do Szwecji funkcjonowały w zasadzie bez zarzutu. Jak informowano na stronie PŻB (Polferries) w przypadku trasy Szwecja – Polska:

„W związku z opublikowanym Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii informujemy, iż przekroczenie granicy RP promem płynącym ze Szwecji nie powoduje obowiązku poddania się 10-dniowej kwarantannie.”

oraz w przypadku  kierunku Polska – Szwecja:

„Wjazd do Szwecji z Polski jest dozwolony, bez utrudnień i kwarantanny dla obywateli Unii Europejskiej i EOG (w tym Polaków).”

Na początku stycznia promowa Grupa Tallink poinformowała opinię publiczną na temat wyników za cały 2020 rok. Dane wskazują, z jak ciężkimi warunkami musieli sobie radzić armatorzy promów podczas kryzysu wywołanego COVID – 19. Odnotowana ilość pasażerów była o 61,8 % mniejsza niż rok wcześniej. Ilość przewiezionych aut spadła natomiast o 36,7%. Pomimo trudnego roku w miarę porównywalny poziom zachowano w przypadku przewozu ładunków, których zanotowano jedynie 5,2% mniej niż w 2019 roku. 

Tymczasem z początkiem stycznia poinformowano, że znany armator jednostek ro-ro wykorzystywanych do przewozu aut, tzw. samochodowców w pierwszym kwartale roku przywróci do eksploatacji 9 z 16 swoich jednostek, które pozostawały wyłączone z bieżącej żeglugi i były odstawione w tzw. „cold lay up” w norweskich fiordach. Oprócz powrotu dotychczasowych jednostek do eksploatacji, armator wprowadził w końcówce 2020 roku również do swojej floty nowy statek m/v „Tannhauser”.

Rynek tonażowy

Przygotowania do nowego rozdziału w żegludze wycieczkowców trwają. Costa Cruises odebrała w dniu 22 grudnia ze stoczni Fincantieri najnowszy statek „Costa Firenze”. 

Licznie pojawiają się oferty sprzedaży statków wycieczkowych z drugiej ręki. Jednakże wiele z firm branży cierpi na kłopoty związane z bieżącą płynnością finansową i nie są w stanie pojawiających się okazji zakupowych wykorzystać.

Najmniejsze i najstarsze statki wycieczkowe wysyłane są na złom. Merella Cruises, będącą częścią Grupy TUI ogłosiła, że w ten sposób kończy właśnie eksploatację swojej jednostki „Marella Celebration” (rok budowy 1984). Według portalu Vesseltracker.com również weteran żeglugi wycieczkowej statek „Marco Polo” został sprzedany z zamiarem recyklingu 

i zmierzał w kierunku plaż w Alang, w Indiach, gdzie miał dotrzeć w okolicach 9 stycznia br. Ten wycieczkowiec o pięknej sylwetce statków pasażerskich z minionej epoki został wybudowany w 1965 roku w Niemczech jako „Aleksandr Pushkin” i pod tą nazwą pływał aż do 1991 roku a potem jako „Marco Polo”. Ten statek – legenda gościł też w polskich portach.

O wizycie tego statku w 2018 roku w gdańskim porcie pisaliśmy w naszym artykule: Marco Polo zakończył sezon wycieczkowców w Porcie Gdańsk. W tym roku padł rekord (foto, wideo) 

Na rynku ro-ro znany włoski przewoźnik firma Grimaldi odebrał z chińskiej stoczni Jinling  nową jednostkę o napędzie hybrydowym – „Eco Barcelona”. 

6 stycznia również i DFDS odebrał jednostkę ro-ro „Scandia Seways”, która była 6 z serii tego typu jednostek.

Jak widać postępuje w tym segmencie żeglugi bardzo silny trend w odnawianiu przez armatorów tonażu ro-ro. Przez wiele lat rynek ten był słabo zaopatrywany w nowe statki, więc w ostatnich latach pojawiło się coraz większe zapotrzebowanie na tego rodzaju jednostki. 


Radosław Marciniak

Port Gdynia - Budowa infrastruktury portowej do odbioru ścieków ze statków w Porcie Gdynia - 390x150

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 35732,00 $ tona 0,17% 29 lip
 Cynk 2984,00 $ tona 1,12% 29 lip
 Aluminium 2556,00 $ tona 1,59% 29 lip
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59
port_gdańsk_sprzedaż_pge_390x100_2021

Dziękujemy za wysłane grafiki.