W środę 22 października pod hasłami „Mamy prawo do godnej pracy” i „Excelem dźwigu nie ruszysz” odbyła się pikieta pracowników OT Port Gdynia. Związkowcy domagają się zmian w zakresie warunków pracy oraz przepisów BHP.
Według informacji pochodzących z mediów, załoga zgłosiła pięć postulatów. Dotyczą one m.in. doświetlenia placów i magazynów, dodatków za przeładunki i premii świątecznych. Związkowcy sygnalizują również napięcia na tle organizacyjnym i płacowym, w tym kwestie związane z nowym dyrektorem finansowym, który objął stanowisko w lutym tego roku.
Problematyczna dla części załogi jest kwestia zaangażowania zewnętrznej firmy, która ma przeanalizować czas pracy. Związkowcy zwracają uwagę, że taki krok może być wstępem do wypowiedzenia zakładowego układu zbiorowego pracy.
Protestujący podkreślają, że zależy im na rozmowie z kierownictwem spółki i przedstawieniu swoich wątpliwości podczas zaplanowanego na czwartek spotkania z zarządem.
OT Port Gdynia to terminal drobnicowy należący do grupy OT Logistics ze Szczecina. Spółka działa na terenie Portu Gdynia od 2014 roku, po przejęciu Bałtyckiego Terminalu Drobnicowego. Obecnie zatrudnia ok. 300 osób i świadczy usługi w zakresie przeładunku i obsługi różnorodnych ładunków.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło