Maersk Tankers złożył zamówienie na dziesięć dużych tankowców napędzanych pochodną wodoru amoniakiem. Projekt zostanie zrealizowany przez Hyundai Samho Heavy Industries w Korei. Jest to kolejny krok w stronę zielonej żeglugi podejmowany przez duńską firmę.
Tina Revsbech, CEO Maersk Tankers, podkreśliła jak ważne jest podjęcie konkretnych kroków w celu przyspieszenia dekarbonizacji: „Konieczne są konkretne działania, aby przemysł tankowców mógł posunąć się do przodu w zakresie transformacji energetycznej, a w Maersk Tankers chcemy odegrać swoją rolę w uczynieniu transportu czystej energii rzeczywistością” - powiedziała.
Nowe jednostki będą miały pojemność 93 000 metrów sześciennych, przez co będą zaliczane do największych tankowców amoniaku w eksploatacji. Pierwsze cztery VLACs mają zostać dostarczone do końca 2026 roku i będą wspólną inwestycją z Mitsui & Co., Ltd. Zapowiedziano, że umowa obejmuje również możliwość budowy kolejnych sześciu jednostek.
Duński gigant branży morskiej wyznaczył sobie ambitny cel na rok 2040, polegający na zerowej emisji gazów cieplarnianych netto i do roku 2030 transport co najmniej 25% ładunków oceanicznych przy użyciu ekologicznych paliw.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei