Trzy japońskie firmy ubezpieczeniowe postanowiły, ze z powodu wojny w Ukrainie przestaną ubezpieczać statki od uszkodzeń na wszystkich rosyjskich wodach. Decyzja ta może wpłynąć na rynek energetyczny.
Trzej ubezpieczyciele, którzy nie będą wystawiać polis dotyczących uszkodzeń jednostek pływających na rosyjskich wodach to Tokio Marine & Nichido Fire Insurance, Sompo Japan Insurance i Mitsui Sumitomo Insurance. Decyzja ta może spowodować, że niektórzy przewoźnicy nie będą pływać na wodach rosyjskich nawet w rejonach z dala od wojny ze względu na ryzyko finansowe. To z kolei może wpłynąć na japoński import LNG – japońskie firmy zaangażowane są w arktyczne projekty gazowe i naftowe, jak m.in. Sachalin-2, w którym udział bierze Mitsui OSK. Import gazu z tego projektu pokrywa 9 proc. całkowitego importu LNG do Japonii.
Dziennik gospodarczy Nikkei, który jako pierwszy poinformował o decyzji ubezpieczycieli, dodał także, że najpewniej będą oni toczyć negocjacje z firmami reasekuracyjnymi w sprawie ewentualnego wznowienia ubezpieczeń. Rozmowy mają się rozpocząć po świętach Bożego Narodzenia.
Fot. Depositphotos
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei