Mająca swoją siedzibę w Szczecinie firma Thesta prezentuje w swojej ofercie system i oprogramowanie, który jest unikalną częścią Planu Zarządzania Wodami Balastowymi (Ballast Water Management Plan) wdrażanego dla jednostek nawodnych pływających po stałej trasie.
W oparciu o zintegrowaną budowę system ma być łatwy do zainstalowania na każdej jednostce nawodnej, który wymaga monitorowania zaworów balastowych. Nie ma przy tym ograniczeń co do liczby zaworów, które mogą być zintegrowane z T-BWSS. Sprzęt wpisuje się w ofertę firmy skierowaną dla zamawiających z branży morskiej, w tym i sektora obronnego, a głównym obszarem działań spółki są systemy nawigacji i łączności okrętowej oparte na najnowszej technologii czołowych producentów.
- Jedną z najważniejszych części systemu jest odbiornik GNSS (GNSS - Global Navigation Satellite Systems) o dokładności do czterech metrów. Ta precyzja pozwala monitorować, czy statek jest zlokalizowany wewnątrz lub na zewnątrz obszarów, w których woda balastowa może lub nie może być wymieniana. T-BWSS monitoruje stan zaworów balastowych, czy są otwarte lub zamknięte oraz czy operacja została wykonana w dozwolonym obszarze lub poza nim. Jeśli któryś z zaworów kulowych został otwarty w niedozwolonym obszarze, wówczas uruchomione zostaną alarmy dźwiękowe i wizualne. Ponieważ program był zaprojektowany w oparciu o Plan Zarządzania Wodami Balastowymi, rejestruje każdą niedozwoloną akcję zaworów systemu balastowego w bazie danych systemu - podkreślił w mediach społecznościowych prezes zarządu Thesta Marcin Ryngwelski.


Zawarta w oprogramowaniu baza danych gromadzi
również stany niezaalarmowane systemu. Rejestruje okresowo oraz monitoruje
stan zaworu i odbiornika GNSS. Pozwala w ten sposób sprawdzić zapisy historyczne, aby
zweryfikować, czy wystąpił alarm lub operacje dozwolone, bądź niedozwolone.
Odbiornik GNSS dostarcza także współrzędne, które są następnie gromadzone w
systemie bazy danych. Współrzędne są pomocne w weryfikacji pozycji
statku bądź okrętu w celu dalszej analizy operacji jego balastowania. Wykorzystywany sprzęt ma wpisywać się w tworzenie bezpiecznej i
efektywnej infrastruktury dla statków i okrętów pływających po stałych trasach. W przeszłości firma zajmowała się m.in. dostawą sprzętu dla jednostek cywilnych, a także sił morskich polskiej Marynarki Wojennej, w tym holowników proj. B860 i niszczycieli min proj. 258.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei