Lotos Petrobaltic przygotowuje platformę „Petrobaltic” do wykonania prac przy przebudowie. Zdemontowane zostało ważące ponad 70 ton lądowisko dla helikopterów.
- Demontaż pokładu śmigłowcowego jest największym jednostkowym elementem demontowanym w trakcie prac prowadzonych na platformie Petrobaltic podczas postoju w Naftoporcie – powiedział w portalu wnp.pl Marcin Kot, szef Biura Zagospodarowania Złoża B8. - Większość prac demontażowych wykonujemy przed wejściem do stoczni, co daje nam wymierne korzyści w postaci oszczędności pieniędzy i czasu. Na tak przygotowanej platformie, po przeholowaniu do stoczni, będzie można natychmiast rozpocząć przebudowę i roboty wyposażeniowe. Po przebudowie platforma wyposażona zostanie w nadbudówkę mieszkalną ze zintegrowanym pokładem helikopterowym, zapewniającym najwyższe standardy bezpieczeństwa – dodał.
To nie była prosta operacja. Najpierw odinstalowano oświetlenie, siatki zabezpieczające oraz 40-tonowe płyty pokładu. Następnie pod platformę podpłynął dźwig, do którego podpięto konstrukcję lądowiska. W międzyczasie rozpoczęto odcinanie sześciu głównych węzłów konstrukcji. Po rozłączeniu pokładu z konstrukcją platformy, dźwig przeniósł pokład na holownik Granit. Lądowisko zostało przetransportowane do bazy lądowej Lotos Petrobaltic.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei
TKMS zwycięzcą w Kanadzie? Mowa o ogromnym kontrakcie na okręty podwodne
Dar Młodzieży w Nowym Jorku na historycznej paradzie żaglowców w 250. rocznicę niepodległości USA
W Remontowej Shipbuilding ruszyła budowa kolejnego promu dla norweskiego armatora