PMK
Południowokoreańskie Samsung Heavy Industries przedstawiło nowy system akumulatorów litowo-jonowych. Ma on zmniejszyć zużycie paliwa, a co za tym idzie doprowadzić do redukcji emisji i zmniejszenia kosztów operacyjnych.
System akumulatorów został zaprojektowany przez SHI we współpracy z Samsung SDI. 29 lipca otrzymał on certyfikat zatwierdzający od DNV-GL, pierwszy w historii koreańskiego przemysłu.
SHI opisuje system jako sposób na zmniejszenie zużycia paliwa „poprzez optymalne kontrolowanie i zarządzanie generatorami pokładowymi oraz obciążeniem mocy”. Firma twierdzi, że certyfikat pozwala firmie na produkcję systemu akumulatorów litowo-jonowych za rozsądną cenę w Korei, zamiast korzystać z podobnych kosztownych systemów dostarczanych głównie przez dużych producentów sprzętu w Europie Północnej.
- Wdrożenie niedawno opracowanego modułowego systemu baterii zapewni dużą wszechstronność, aby sprostać określonym wymaganiom operacyjnym, takim jak dostosowanie pojemności baterii do wielkości statku i zużycia energii - powiedział Shim Yong-Lae, wiceprezes SHI Ship & Offshore Research Institute.
- Będziemy także w stanie osiągnąć konkurencyjność kosztową, dzięki faktowi, że skorzystamy z krajowego systemu. Pomoże to także SHI w zajęciu korzystnej pozycji wśród stoczni budujących statki - dodał.
SHI współpracuje również z fińską firmą technologiczną Wartsila nad badaniami i rozwojem szerszego zastosowania systemów magazynowania energii opartych na akumulatorach litowo-jonowych.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Światowy Dzień Oceanów – IMO wzmacnia ochronę środowiska morskiego
Centrum Techniki Okrętowej i Polska Grupa Zbrojeniowa zacieśniają współpracę
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych