Duński przewoźnik Scandlines świętował ostatnio położenie stępki pod nowy zeroemisyjny prom towarowy, który będzie kursował z Niemiec do Danii.
Nowy statek dla Scandlines powstaje w tureckiej stoczni Cemre. Stępkę oficjalnie położono 30 sierpnia. Prom ma wejść na linię Puttgarten (Niemcy) – Rødby (Dania) w 2024 roku.
147-metrowy prom będzie zasilany silnikami elektrycznymi. Ich ładowanie z lądu ma potrwać zaledwie 17 minut. Scandlines już przed trzema laty rozpoczęło pracę nad utworzeniem odpowiedniej do tego instalacji w porcie w Rødby. Wiosną przyszłego roku ma ona być gotowa przy wszystkich nabrzeżach, z których pływają promy. Co ciekawe, przy użyciu wyłącznie silników elektrycznych prom ma pokonać trasę w około 70 minut, zaś przy wykorzystaniu także silników diesla przeprawa ma trwać nawet 45 minut. Przewoźnik utrzymuje jednak, że podstawową formułą, w jakiej będzie wykorzystywany nowy statek, jest opcja bezemisyjna.
Na tej samej trasie pływają także inne nowe jednostki Scandlines, wszystkie o napędach hybrydowych. Do 2030 roku cała trasa ma jednak być obsługiwana przez promy bezemisyjne.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei