• <
CHIPOLBROK_2026_1100x200_75_LAT

Sztuczna inteligencja w portach i TSL – rozmowa z Dominikiem Pogorzelskim z Red Sky [WIDEO]

Strona główna Porty Morskie, Terminale, Logistyka Morska, Transport Morski Sztuczna inteligencja w portach i TSL – rozmowa z Dominikiem Pogorzelskim z Red Sky [WIDEO]
Fot. GospodarkaMorska.pl

Sztuczna inteligencja może usprawnić prace portów i przedsiębiorstw TSL, oszczędzając czas i pieniądze. O tym dlaczego nie należy bać się AI i warto w nią zainwestować, mówił w rozmowie z Gospodarką Morską Dominik Pogorzelski, specjalista od wdrażania sztucznej inteligencji w branży oraz product owner w studiu startupów Red Sky.

Rozmówca GM podkreśla, że wbrew nadal powszechnemu przekonaniu, sztuczna inteligencja nie odbierze ludziom pracy w portach i TSL, a zmieni jej charakter. Aby korzystać z nowego narzędzia, pracownicy będą musieli przestać wykonywać pewne zadania i nauczyć się kontrolować technologię, która wykona je za nich. To nadal praca, z tym że w innym charakterze – bardziej nadzorczym, ale równie wymagającym.

– Wdrożenie sztucznej inteligencji generalnie w każdej firmie wiąże się z wieloma wyzwaniami. Potrzeba dużo pracy, aby wdrożyć zespół w jej użycie i uświadomić pracowników, czym jest to narzędzie i jakie może przynieść efekty. Chodzi o odciążenie ludzi od powtarzalnych czynności takich, jak pisanie e-maili czy tworzenie tabeli w Excelu. Jest dużo takich zastosowań, gdzie można zrobić albo automatyzację, albo sztuczną inteligencję i to pozwala po prostu odciążyć zespół. Stąd obawy, że ludzie strać pracę, ale nie spotkaliśmy się jeszcze z tym, żeby ktoś miał mniej pracy – zwykle jest jej więcej. Ludzie zaczynają kontrolować proces, zamiast wykonywać powtarzalne czynności. Skorzystają księgowi, inżynierowie, osoby od finansów, którzy muszą zbierać i analizować dużo danych. AI zmniejsza wtedy przychodzi i zmniejsza czas obsługi klienta – mówił Dominik Pogorzelski.


Dominik Pogorzelski podkreśla, że sztuczna inteligencja to po pierwsze inwestycja, a po drugie szkolenie pracowników, którzy muszą nabyć nowe kompetencje. Przed tym jednak każde przedsiębiorstwo powinno zdefiniować swoje potrzeby i problemy, które chce rozwiązać z wykorzystaniem AI. Tutaj istotną rolę ma do odegrania firma, która dostarcza technologię. Jej przedstawiciele są odpowiedzialni za pomoc w wyznaczeniu celów i wypracowanie strategii.

Specjalista od AI wskazuje, że nie należy starać się pozyskiwać nowej technologii dla samego jej posiadania. Wykorzystanie sztucznej inteligencji powinno być celowe i przemyślane. Przestaje być wtedy nowinką technologiczną, a staje się wydajnym narzędziem, które należy znać, aby czerpać z niego zyski.

– Wierzymy, że specjaliści, którzy zajmują się wdrażaniem sztucznej inteligencji, znają się na rzeczy i odpowiednio dobiorą technologię do potrzeb danej firmy. Muszą to zrobić na sensownym fundamencie i naszym zdaniem - w Red Sky - tym fundamentem jest audyt, utworzenie mapy procesów, które chce się poprawić. Następnie należy przeprowadzić rozmowy z przyszłymi użytkownikami, by zmierzyć, w jakim stopniu opłaca się przejście na AI. Bardzo ważnym procesem jest też wdrożenie, o którym często się zapomina, a jest kluczowe. Na sztuczną inteligencję składa się wiele systemów, którymi trzeba umieć operować. Także ten ostatni element, propagowanie, edukacja, nauka tego, do czego służy nowe narzędzie – mówił Dominik Pogorzelski.

Sztuczna inteligencja działa z wykorzystaniem danych, na których przecież opierają się branże portowa i TSL. Przedsiębiorstwa mogą posiadać przecież informacje na temat swoich sposobów działania i struktury, obsługiwanych klientów, podwykonawców, monitoringu sieci, prognoz pogody, tras ładunków i czasu dostawy. 

Ich odpowiednie wykorzystanie odblokowuje ogromny potencjał, pozwala na usprawnienie procesów i uniknięcie potencjalnych błędów. W polskich portach i firmach TSL wykorzystanie AI jest nadal rzadkością. Dominik Pogorzelski podkreśla, że branża potrzebuje przykładów udanego wprowadzenia sztucznej inteligencji, by najwięksi gracze się do niej przekonali i zwracali się do dostawców – najlepiej mniejszych krajowych startupów, tak by inwestować i rozwijać się w duchu local content.

– Branża morska ma ogromny potencjał wykorzystania AI. Mówimy chociażby o monitoringu pogody, który pozwoli lepiej zaplanować obsługę statków w porcie. To samo dotyczy danych o ładunku czy zasobach danego portu. Można monitorować informacje o armatorach, popyt, podaż, porównywać wszystko z danymi satelitarnymi i na tej podstawie przewidywać. Duże prywatne firmy powinny otwierać się na te możliwości i startupy, które nie są znane, ale posiadają wiedzę i technologię, które opracowali. To może przynieść zwrot inwestycji, który wcześniej nie był możliwy. Trzeba zawsze zaryzykować, trzeba zaufać. Ktoś musi być tym pierwszym, kto postawi na daną kartę – stwierdza specjalista z Red Sky.

Firmy morskie muszą prowadzić wiele analiz w ciągu miesiąca nie tylko dotyczących operacji portowych, ale również kontrahentów – chodzi o rejestry, polisy ubezpieczeniowe, sytuację finansową. Wszystkie te dane są dostępne. Zebranie danych do kilkuset analiz miesięcznie wymaga umiejętności i ciężkiej pracy. Dzięki sztucznej inteligencji można potencjalnie uniknąć wyboru złego partnera biznesowego, nieodpowiedniego dostawcy.

Niezależność technologiczna


Sztuczna inteligencja, tak samo jak inne cyfrowe usługi, najczęściej pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. W dobie powszechnego dążenia do umacniania bezpieczeństwa technologicznego i skracania łańcuchów dostaw. To samo dotyczy sztucznej inteligencji. Nauka na jej temat, wdrażanie tych rozwiązań na rynku, wymaga studiów nad sztuczną inteligencją – nie tylko w firmach, ale też uczelniach wyższych.

Dominik Pogorzelski podkreśla, że w globalnej branży IT pracuje bardzo wielu Polaków, którzy znajdują zatrudnienie w największych firmach. Nasi rodacy znajdują się wśród założycieli Open AI czy spółki Eleven Labs. Rozwój tych firm nie następuje jednak w Polsce, a za granicą. Z tego powodu Dominik Pogorzelski wskazuje, że swoją rolę musi odegrać tutaj państwo. Potrzeba finansowania i zaufania do nowych technologii oraz zrozumienia drzemiącego w nich potencjału. 

– Potencjał jest ogromny, aby stworzyć odpowiednie programy kształcenia, które będą na styku z biznesem. Trzeba zapraszać duże firmy IT i przedsiębiorstwa morskie. Politechnika Gdańska i uczelnie na Pomorzu już działają w tym kierunku i należy w tym kierunku iść, finansować działalność badawczo-rozwojową. Niestety w Polsce wskaźnik inwestycji państwowych w naukę jest jednym z najniższych w Europie. Należałoby zwiększyć wydatki na przełomowe technologie i wspierać ludzi w działalności naukowej tak, aby praca badawcza była podobnie opłacalna co praca w zawodzie na rynku prywatnym – powiedział Dominik Pogorzelski.

Kongres Polskie Porty 2030


23 i 24 czerwca w Sopocie odbędzie się największe wydarzenie branży portowej w Polsce – Kongres Polskie Porty 2030 – organizowane przez Gospodarkę Morską. Obecna tam będzie również firma Red Sky. Nowe technologie, w tym sztuczna inteligencja, będą ważnym tematem dyskusji. 

W czasie Kongresu odbędzie się również konkurs dla studentów, młodych programistów, którzy chcą wykazać się wiedzą i umiejętnościami. Hackathon Morski będzie rywalizacją dziesięciu zespołów, złożonych z trzech osób, które otrzymają 24 godziny na wykorzystanie sztucznej inteligencji do rozwiązania problemów wskazanych przez uczestników i partnerów Kongresu z branży portowej i TSL. Wydarzenie posłuży transferowi realnych problemów rynku do przyszłych specjalistów i pokazaniu sposobów na ich rozwiązanie za pomocą nowoczesnej technologii. Szczegóły Hackathonu Morskiego opisaliśmy TUTAJ.

– Na tym polega Hackathon, aby połączyć obie strony, dać im czas i narzędzia i pozwolić stworzyć coś fajnego. Ta idea jest zgodna z tym, o czym rozmawialiśmy, czyli z integrowaniem środowisk i tworzeniem swoistego ekosystemu, aby duże firmy ufały małym firmom. To pozwala na opracowywanie nowych projektów, rozwiązań do wdrożenia oraz tworzenia nowych startupów i spółek –  mówił Dominik Pogorzelski.

SOLID PORT_790_140_2024
JOTUN_2026
MORSKA_AGENCJA_GDYNIA_75LAT_PORTY, LOGISTYKA

Dziękujemy za wysłane grafiki.