sons
Prawie 52 mld zł wynoszą planowane inwestycje sieciowe w elektroenergetyce w najbliższych pięciu latach, które operatorzy systemów dystrybucyjnych i przesyłowego uzgodnili z Prezesem URE w swoich planach rozwoju.
Plany takie sporządzają i uzgadniają z regulatorem Polskie Sieci Elektroenergetyczne - operator systemu przesyłowego oraz pięciu największych operatorów systemów dystrybucyjnych: Enea Operator, Energa Operator, PGE Dystrybucja, Tauron Dystrybucja oraz innogy Stoen Operator.
Jak poinformował w środę URE, z zatwierdzonych dokumentów wynika, że do 2025 r., największe przedsiębiorstwa sieciowe planują zainwestować prawie 52 miliardy złotych w infrastrukturę sieciową. Zdecydowana większość środków skierowana zostanie na budowę, rozbudowę, modernizację i odtworzenie majątku sieciowego - zaznaczył Urząd.
„Planowane nakłady inwestycyjne mają między innymi na celu zwiększenie niezawodności i bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej oraz budowę transgranicznych połączeń systemów przesyłowych umożliwiających integrację rynków” - podkreślił Prezes URE Rafał Gawin. Jak dodał, inwestycje umożliwią również korzystanie z zielonej energii, między innymi dzięki budowie połączeń z morskimi farmami wiatrowymi.
Urząd przypomniał, że rozwój sieci wymaga zaangażowania znacznych środków finansowych i plany rozwoju mają długookresowe konsekwencje finansowe, zarówno dla przedsiębiorstw jak i ich odbiorców. Mają np. bezpośrednie przełożenie na poziom przyszłych taryf przedsiębiorstw sieciowych. Koszty wynikające z nakładów inwestycyjnych przedsiębiorstw stanowią bowiem podstawę do kalkulacji taryf.
Rolą regulatora jest dbałość o to, by plany inwestycyjne uwzględniały długookresową maksymalizację efektywności nakładów i kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwa oraz by nie powodowały w poszczególnych latach na nadmierny wzrost cen i stawek opłat dla odbiorców, jednocześnie zapewniając ciągłość, niezawodność i odpowiednią jakość dostaw energii i gazu - podkreślił URE
„W modelu wynagradzania kapitału zaangażowanego w działalność dystrybucyjną lub przesyłową istnieje parametr, który rozlicza w kolejnym roku niewykonane inwestycje lub te wykonane dodatkowo, ponad planowane nakłady. Ograniczenie inwestycji przez przedsiębiorców obniżałoby wysokość zwrotu z kapitału” - wyjaśnił prezes Gawin.(PAP)
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Prom Varsovia w barwach POLSCA Baltic Ferries wrócił już na swoją linię
Światowy Dzień Oceanów – IMO wzmacnia ochronę środowiska morskiego
Centrum Techniki Okrętowej i Polska Grupa Zbrojeniowa zacieśniają współpracę
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”