jk
Gazprom zakończył budowę obu nitek rosyjskiej części gazociągu Turecki Potok, którą docelowo ma płynąć gaz do Europy Południowej.
Gazociąg układał na dnie Morza Czarnego statek Audacia, należący do szwajcarskiej firmy Allseas, później pracę przejął Pioneering Spirit, największy statek na świecie przeznaczony do układania rurociągów podmorskich.
W tej chwili maja rozpocząć się prace w tureckiej strefie ekonomicznej, które nadzoruje szwajcarska firma zależna od Gazpromu, South Stream Transport B. V.
Turecki Potok (Turkish Stream) to projekt gazociągu z Rosji do Turcji biegnącego po dnie Morza Czarnego. Zakłada on budowę dwóch nitek (każda o mocy 15,75 mld metrów sześciennych), z których pierwszą popłynąłby do Turcji gaz na jej własne potrzeby. Druga mogłaby być przeznaczona do sprowadzania surowca przeznaczonego dla krajów na południu Europy. Budowę gazociągu Gazprom rozpoczął 7 maja. Szef Gazpromu Aleksiej Miller zapowiedział 23 czerwca, że budowa dwóch nitek zakończy się w 2019 roku. Rosja zamierza po 2019 roku zaprzestać przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy.
Długość morskiej części magistrali wynosi 910 km, a odcinka lądowego na terytorium Turcji - 180 km.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec