ew
Należący do Stena Line prom Stena Europe będzie przez kilka miesięcy wyłączony z eksploatacji. Jednostka trafiła do suchego doku, gdzie przejdzie znaczącą modernizację.
Należący do szwedzkiego armatora statek jest już zakładach Gemak w tureckiej Tuzli. Zgodnie z przyjętym harmonogramem ma tam spędzić aż trzy miesiące. Dzięki przeprowadzonym pracom wydłużona ma zostać żywotność tego nie najnowszego już promu.
Zakres przewidzianych prac jest rozległy. Znaczące zmiany mają dotknąć m.in. pokład główny. Dzięki wprowadzonym tam modyfikacjom, na całej jego długości możliwe będzie rozmieszczanie naczep o pełnej wysokości.
Stena Europe na co dzień obsługuje połączenia Rosslare-Fishguard. Do czasu, aż zakończą się wszystkie prace, jednostkę będzie zastępował na tej linii statek Stena Nordica.
Statek Stena Europe ma już blisko 40 lat – zbudowany został w 1981 r. w stoczni w Goteborgu. Na początku obsługiwał połączenie Goteborg-Frederikshavn oraz Goteborg-Kilonia. Przez długi czas prom obsługiwał też trasę Gdynia-Karlskrona. Wcześniej 149-metrowy statek przechodził znaczące modernizacje w 1995 i 2002 r. Stena Europe może przyjąć na pokład 1386 pasażerów.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec