PMK
Po raz kolejny doszło do poważnego wypadku w amatorskiej stoczni złomującej Gadani w Pakistanie. Do sieci wyciekły zdjęcia z tego zdarzenia.
Do pożaru miało dojść 7 listopada, a służbom ratowniczym udało się go ugasić. Nie wiadomo czy nikt nie ucierpiał w wyniku wypadku, gdyż pakistańskie władze póki co milczą.
Pakistańska stocznia w Gadani dopiero niedawno znów dostała pozwolenie od władz na rozbiórkę tankowców. Doszło do tego pomimo wcześniejszych śmiertelnych wypadków w tym zakładzie. Jak widać zarządzający stocznią nie wyciągnęli żadnych wniosków z wcześniejszych tragedii.
Przypomnijmy, że przynajmniej pięć osób zginęło w czasie pożaru w stoczni złomującej w pakistańskim Gadani, do którego doszło 9 stycznia tego roku. Z kolei w listopadzie zeszłego roku w wyniku eksplozji zginęło tam 26 pracowników.
Jak się okazało pakistański rząd po raz kolejny pośpieszył się z ponownym otwarciem stoczni, która została zamknięta po listopadowej katastrofie.
- Zamykanie na chwilę zakładów po poważnym wypadku to standard w tamtym regionie. Najgorszy jest fakt, że nie doszło tam do żadnej znaczącej poprawy warunków bezpieczeństwa. Dochodzi więc niestety do kolejnych wypadków - powiedział przedstawiciel NGO Shipbreaking Platform, organizacji walczącej z nieprawidłowościami w stoczniach złomujących.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec