• <
Nauta_top_1100x200

Kiedy nastąpi przełom konkurencyjności polskich stoczni?

Marek Nowak

05.01.2016 13:56 Źródło: własne
Strona główna Przemysł Stoczniowy, Stocznie, Statki Kiedy nastąpi przełom konkurencyjności polskich stoczni?
Kiedy nastąpi przełom konkurencyjności polskich stoczni? - GospodarkaMorska.pl

Pomimo dobrej kondycji wielu polskich przedsiębiorstw z branży morskiej, nadal występuje na światowym i europejskim rynku wiele zagrożeń, które należy przewidywać na szczeblu rządowym. Do jednych z najważniejszych należy podniesienie poziomu konkurencyjności firm stoczniowych.

Obecnie sektor budownictwa okrętowego w Polsce jest wykluczony z możliwości ubiegania się o dofinansowania ze źródeł unijnych. W związku z tym ma po prostu gorsze możliwości rozwojowe w stosunku do innych sektorów gospodarczych.

- W latach 2014-2020 nastąpiło wyłączenie z wykluczeń dotacyjnych sektora budownictwa okrętowego, jednak wytyczne Komisji Europejskiej z 23 lipca 2013 roku w sprawie pomocy regionalnej, obejmują teraz również pomoc regionalną dla przemysłu stoczniowego - mówi kierownik działu handlowego szczecińskiej firmy Finomar, Arkadiusz Świech. - Do tej pory mamy do czynienia z brakiem notyfikacji tego punktu ze strony polskiego rządu. W związku z tym w pierwszych konkursach dotacyjnych RPO WZ i RPO WP ogłoszonych przez Urzędy Marszałkowskie Województw Zachodniopomorskiego i Pomorskiego, a także przez Bank Gospodarstwa Krajowego firmy stoczniowe zostały wykluczone przedmiotowo. Mamy zamówienia i wywiązujemy się z nich, zyskując uznanie kontrahentów, jesteśmy zainteresowani dotacjami inwestycyjnymi, o które nie możemy się nadal starać ze względu na bezzasadnie istniejące wykluczenie przedmiotowe sektora budownictwa okrętowego. A to jest podstawowy klucz do podniesienia konkurencyjności polskich firm stoczniowych na rynkach międzynarodowych - dodaje.

O  nowej perspektywie dotacji unijnych dla przemysłu stoczniowego pisaliśmy już na łamach naszego portalu: Nowa perspektywa dotacji unijnych dla przemysłu stoczniowego

Dwadzieścia lat ciągłych zmian

Na przykładzie historii produkcji firmy Finomar widać główne zmiany na polskim rynku stoczniowym w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Finomar założony został w 1994 roku i od tego czasu świadczy usługi na rzecz przemysłu okrętowego. Początkowo (w latach 1994-1995) w większości wykonywał produkcję sekcji dziobowych, den podwójnych, sekcji burtowych, kominów, zrębnic lukowych i masztówek dla Stoczni Szczecińskiej S.A. W latach 1996-2002 nastąpił zwrot w kierunku współpracy ze stoczniami niemieckimi i norweskimi oraz równoległe świadczenie produkcji na rzecz przemysłu energetycznego (produkcja klap kominowych, żaluzji, kanałów spalin, obudów filtrów przeznaczonych do systemów odsiarczania spalin, klap rozdzielczych przeznaczonych do turbin gazowych, diverterów), a w latach 2001-2003 rozszerzono zakres produkcji o wykonywanie konstrukcji typu „offshore" (elementów konstrukcyjnych platform wiertniczych). Lata 2002-2009 to okres nawiązania stałej współpracy ze stoczniami niemieckimi w zakresie prefabrykacji sekcji okrętowych. W latach 2002-2006 obok dynamicznego wzrostu produkcji, Finomar zintensyfikował działania inwestycyjne mające na celu poprawę konkurencyjności firmy na rynku. Część z nich została zrealizowana przy wsparciu z Funduszu Phare 2001, Phare 2002 oraz SPO WKP Działanie 2.3. Udało się wtedy uzyskać aż 5 dotacji inwestycyjnych z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

- Dotacje zdecydowanie poprawiły konkurencyjność naszej firmy na rynku międzynarodowym - podkreśla Arkadiusz Świech. - Zwielokrotniliśmy sprzedaż, zwiększyliśmy zatrudnienie, zdecydowanie wzrosły płace pracowników oraz rentowność firmy.

Obecnie Finomar nazywany jest stocznią kadłubową. Produkuje kadłuby małych statków oraz sekcje i bloki okrętowe w zakresie od 50 do 1200 ton.

- Realizujemy także projekty obejmujące konstrukcje dla przemysłu energetycznego i „offshore” w szczególności tzw. „secondary structures for offshore windfarms” - wymienia Arkadiusz Świech. - Oferujemy również usługi w zakresie montażu za granicą wykonanych przez Finomar konstrukcji. Ponadto wykorzystując zakupioną z udziałem ww. dotacji maszynę do palenia, świadczymy usługi cięcia i gięcia blach stalowych i aluminiowych.

Finomar jest jedną z nielicznych firm stoczniowych Szczecina posiadających własny (zakupiony w roku 2006) zurbanizowany teren produkcyjny (ok. 5 ha przy Kapitanacie Portu) oraz przylegające do niego nabrzeże o długości 330 metrów. W związku z tym dodatkową usługą świadczoną przez Finomar stała się usługa  wynajmu nabrzeża do celów postojowych i remontowych. Arkadiusz Świech podkreśla jednak, że bez szybkiego usunięcia przez polski rząd sektora budownictwa okrętowego z wykluczeń przedmiotowych, już wkrótce Finomar, podobnie jak wiele innych polskich firm stracić może na konkurencyjności.

Minister i nowe czasy

Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej zapowiada ustawę, która pozwoli odbudować polskie stocznie. Chce w niej zaproponować organizację branży stoczniowej w holdingach, co pozwoliłoby uniknąć wewnętrznej konkurencji prowadzącej do niewypłacalności zakładów. Jednym z ważniejszych przedsięwzięć nowego resortu ma być także postulowana od dawna, między innymi przez Tomasza Sowińskiego, reprezentującego Związek Miast Nadwiślańskich, odbudowa polskiej żeglugi śródlądowej na Odrze i Wiśle. Dziś zaledwie 0,6 proc. towarów jest przewożone polskimi rzekami, gdy na przykład transport wodny we Francji stanowi 40 proc. całego transportu krajowego, a w Holandii 35 proc.

Choć pojawiły się niedawno spekulacje dotyczące tego czy tania ropa i mniejsze zamówienia z Norwegii nie uderzą w polskie stocznie, w opinii ministra nadal opłacalna będzie także budowa statków offshorowych, statków do poszukiwania ropy i gazu, oraz jednostek związanych z bezpieczeństwem morskim. Nasze firmy stoczniowe budują także między innymi ekologiczne promy na LNG, statki serwisowe do obsługi ferm łososiowych, pontony, bloki przedłużenia statków i realizują zamówienia infrastrukturalne na przykład budowę i montaż mostów. Niezbędnym warunkiem utrzymania tej dobrej koniunktury jest dziś jednak utrzymanie konkurencyjności.

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 39575,00 $ tona 1,67% 18 paź
 Cynk 3814,00 $ tona 0,53% 18 paź
 Aluminium 3179,00 $ tona 0,54% 18 paź
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.