PMK
Dawni stoczniowcy chcą wrócić do szczecińskiej stoczni, jeśli zostanie ona odbudowania. Obecnie działają oni w internecie i próbują nawiązać kontakt ze Szczecińskim Parkiem Przemysłowym – donosi Radio Szczecin.
Andrzej Strzeboński, prezes SPP, przyznał, że otrzymał wiele wiadomości od byłych pracowników stoczni pracujących za granicą. Chcą wrócić do Szczecina i pracować w nowym zakładzie. Według Jakuba Kłoska, byłego stoczniowca, mają oni dość pracy za granicą.
- Za granicą zrobiła się lipa. Czy wróciłbym? Tak, jeśli zaoferowaliby uczciwe warunki – powiedział Kłosek dla Radia Szczecin. - Dwa podstawowe warunki: umowa o pracę i pensja - dodaje Andrzej Kudełko.
Dzięki ustawie stoczniowej, która wejdzie w życie od przyszłego roku, polski przemysł stoczniowy ma zostać odbudowany. Dotyczyć ma to także Szczecina, gdzie znów miałaby funkcjonować Stocznia Szczecińska.
- Chętnych nie brakuje. Otrzymuję mejle z całego świata, często z dołączonymi zdjęciami, bym widział, że ci ludzie jeszcze się tak nie zestarzeli. To osoby w wieku 55-65 lat. Przykład to choćby główny specjalista do spraw systemów Kazimierz Kruchowski – mówi dla Radia Szczecin Andrzej Strzeboński.
Według Strzebońska przyszła załogi stoczni może liczyć nawet 1600 osób.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei
TKMS zwycięzcą w Kanadzie? Mowa o ogromnym kontrakcie na okręty podwodne
Dar Młodzieży w Nowym Jorku na historycznej paradzie żaglowców w 250. rocznicę niepodległości USA