Royal Dutch Shell zakupił 51 procent udziałów w irlandzkim projekcie morskiej firmy wiatrowej na Morzu Celtyckim.
Spółka Simply Blue Energy’s Kinsale zbuduje pływającą firmę wiatrową o mocy początkowej 300 megawatów, która może wzrosnąć do 1 gigawata. Nie ujawniono kwoty transakcji.
Shell sprzedał swoje aktywa naftowe i gazowe w Irlandii w 2018 roku. Obecny zakup wpisuje się w rosnącą listę inwestycji w aktywa odnawialne i niskoemisyjne, które mają pomóc firmie osiągnąć cele klimatyczne określone w zeszłym roku. Wcześniej w tym tygodniu anglo-holenderski koncern zakupił największą w Wielkiej Brytanii publiczną sieć ładowania pojazdów elektrycznych, a na początku miesiąca zainwestował w kanadyjską fabrykę paliw.
- Ten projekt może zapewnić zieloną energię zarówno konsumentom, jak i firmom, a także przyczynić się do realizacji ambicji Shell, aby do 2050 roku osiągnąć zerową emisję netto - powiedział w oświadczeniu Collin Crooks, wiceprezes Shell ds. morskiej energetyki wiatrowej.
- Projekt pomoże również irlandzkiemu rządowi osiągnąć cel klimatyczny, jakim jest morska energia wiatrowa o mocy 5 gigawatów do 2030 r - powiedział prezes Simply Blue Energy, Sam Roch-Perks.
Shell jest zaangażowany w morską energetykę wiatrową od 2000 roku i według swojej strony internetowej posiada ponad 6 gigawatów projektów wiatrowych w fazie rozwoju. Aktywa wiatrowe koncernu znajdują się głównie w Holandii i USA.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei