PMK
W Brazylii, największym na świecie producencie cukru, kolejka statków czekających na załadunek tego towaru staje się coraz większa. Może to oznaczać początki ożywienia gospodarczego.
W poniedziałek kolejka statków ładujących lub spodziewających się zabrać surowiec w Santos, największym porcie w Brazylii, wzrosła o 50% od wygaśnięcia majowego kontraktu na cukier – podała agencja żeglugowa Williams. Liczba statków wzrosła do 35, a ich celem jest transport 1,6 mln ton cukru do krajów takich jak Irak, Bangladesz, Jemen, Maroko, Chiny i Nigeria.
Cena cukru rafinowanego nad nieprzetworzonym surowcem surowym wzrosła do najwyższego poziomu od 2013 roku, co jest często sygnałem zwyżki na rynku. Najbardziej aktywne kontrakty futures spadły w tym roku o 20%, z powodu pandemii koronawirusa.
Cena cukru wyrafinowanego zwiększa popyt na cukier surowy - powiedział Michael McDougall, dyrektor ds. sprzedaży w Paragon Global Markets w Nowym Jorku. Powiedział, że spadek produkcji w Tajlandii i ograniczone perspektywy eksportu w Indiach oznaczają, że Ameryka Południowa napędza dostawy.
- Na Brazylii w tym momencie ciąży odpowiedzialność za dostarczenie tego surowca na rynek. Dzieje się to w momencie, gdy zakłady produkujące cukier w tym kraju borykają się z problemami finansowymi wynikającymi z ostatniego spadku cen i załamania popytu na biopaliwa z trzciny cukrowej. Realne załamanie w stosunku do dolara sprawia, że eksport w strefie euro jest bardziej atrakcyjny.
Konsumpcja cukru na Bliskim Wschodzie zwykle wzrasta podczas Ramadanu, który trwa 30 dni i kończy się 23 maja.
Raport po katastrofie MSC Elsa 3: awarie, zaniedbania i błędy w szkoleniu załogi
Port Gdańsk uczestnikiem Forum Portów Morskich w Chinach
Spędzili niemal rok na porzuconym statku. Wreszcie wrócą do domu
Baltic Hub dołącza do Baltic Ports Organization
Nowe połączenie kolejowe z Baltic Hub do Czech
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore