• <
PZT_1100x200_gif_2020

Branża morska optymistyczna, mimo ciężkich warunków rynkowych

Strona główna Porty Morskie, Logistyka Morska, Transport Morski Branża morska optymistyczna, mimo ciężkich warunków rynkowych
Branża morska optymistyczna, mimo ciężkich warunków rynkowych - GospodarkaMorska.pl

PMK

21.12.2016 Źródło: własne

Trzeci kwartał z rzędu rośnie pewność siebie członków sektora transportu morskiego – wynika z ankiety, którą przeprowadził Moore Stephens, księgowy i doradca w międzynarodowej firmie Shipping Industry Group. Głównym powodem ich optymizmu jest wiara w to, że najgorszy moment kryzysu jest już za światową żeglugą.

W swoich komentarzach przedsiębiorcy jednak nie stronili od narzeka, głównie na trudną sytuację na rynku. - Hossa i bessa na rynku frachtowym trwa przeważnie ok. 7 lat, co wystarcza nam na odzyskanie pieniędzy, które się utraciło z średnim zyskiem 6 proc. Obecnie jednak o to będzie trudno, z powodu nadmiernej płynności na rynku i bardzo niskich stóp procentowych  - napisał jeden z respondentów.

W odpowiedziach przedsiębiorców nie zabrakło też narzekań na zbyt duży tonaż. - Tak długo jak nie będzie zmian w strukturze flot na świecie nie ma żadnej nadziei na poprawę sytuacji w branży morskiej. Choć trzeba przyznać, że wiele się robi w tym temacie -  ostrzegał jeden z ankietowanych.

Respondenci zauważyli też nowe zagrożenie na rynku: Private Equity, czyli średnio lub długoterminowym finansowaniem firm prywatnych, które nie są jeszcze notowane na giełdzie. Pozyskiwanie środków w ramach Private Equity znacznie różni się od zaciągania pożyczek lub kredytów od kredytodawców, takich jak bank. Kredytodawcy mają prawo do odsetek i spłaty całej kwoty kapitału, niezależnie od sukcesu lub porażki przedsięwzięcia. Natomiast finansowanie w ramach Private Equity uzyskuje się w zamian za udziały w firmie, a zyski inwestorów są uzależnione od rozwoju i rentowności firmy.

- Przedsiębiorstwa, które w ten sposób inwestowały swoje fundusze muszą w końcu zmądrzeć. To nie jest sposób na zarobienie łatwych pieniędzy. Inaczej przepadnie szansa na odbudowę rynku masowców, który po złomowaniach tych jednostek i przerabianiu ich na tankowce jest obecnie na fali wznoszącej – zauważył ankietowany.

Na rynku frachtowym również nie ma powodów do optymizmu. Przedsiębiorcy nie liczą na lepsze stawki w sektorze masowców. Wciąż jednak nadzieję, że odżyje branża transportu kontenerów i ropy. - Zbyt duża liczba jednostek to nie jedyny problem dla armatorów kontenerowców – przekonuje Richard Greiner z Shipping Industry Group. - To oczywiście główny czynnik złej kondycji rynku. W polepszeniu sytuacji wcale nie pomaga kryzys w światowej gospodarce. Nie równoważy tego nawet spadek cen ropy, który powinien mieć duże znaczenie w sektorze gospodarki zużywającej ogromne ilości paliwa.

Źródło:
własne
Port Gdynia - Budowa infrastruktury portowej do odbioru ścieków ze statków w Porcie Gdynia - 390x150
port_gdańsk_sprzedaż_pge_390x100_2021

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 32425,00 $ tona 0,09% 5 maj
 Cynk 2935,00 $ tona -0,81% 5 maj
 Aluminium 2446,00 $ tona 0,49% 5 maj
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.