Hiszpański koncern zorganizował w Szwecji spotkanie z przedstawicielami tamtejszej branży morskiej i technologicznej. Miało to związek z planowanym przedsięwzięciem władz kraju, jakim jest zakup czterech, nowych okrętów typu Luleå. O związane z tym zamówienie stara się kilka podmiotów.
Spotkanie odbyło się w ambasadzie Hiszpanii w Sztokholmie z udziałem ponad 50 specjalistów z lokalnych firm. Gospodarzem był ambasador Luis Manuel Cuesta Civís, który wyraził poparcie rządu hiszpańskiego dla tego programu i wiarygodność propozycji koncernu.
– Propozycja Navantii jest najbardziej odpowiednia dla szwedzkiej marynarki wojennej, ponieważ zapewnia, terminowo i w ramach budżetu, okręt dostosowany do szwedzkich wymagań i zapewniający zdolność operacyjną przez cały cykl życia. To elastyczny i holistyczny model współpracy z lokalnymi firmami, posiadającymi bogate doświadczenie w Navantii na całym świecie – zapewnił Juan de la Cueva.
Navantia przedstawiła plany zaangażowania ich w ramach local content, z myślą tak o projekcie, jak i zaangażowaniu w proces budowy oraz późniejszy transfer technologii, biorąc pod uwagę późniejsze serwisowanie okrętu. Hiszpański koncern podkreśla, że oferuje partnerstwo, które pozwoli na terminowe wdrożenie i utrzymanie fregat w pełnej sprawności operacyjnej. Szwedzkie firmy miały okazję do indywidualnych spotkań z przedstawicielami oferenta, a także do wymiany doświadczeń i czasu. Obok prezentacji działalności i oferty Navantia podpisała również dwa listy intencyjne, odpowiednio ze stocznią remontową Stockholm Repairyard i zakładem Öresund Drydocks w celu wspólnej współpracy w ramach programu.
Potencjalnie hiszpański oferent może zaproponować jednostki serii
F110, takie jak te obecnie budowane dla rodzimego odbiorcy. We wrześniu
tego roku zwodowano pierwszą z nich, Bonifaz (F111). Okręt ten ma 145
metrów długości, 18 metrów szerokości, a maksymalna wyporność sięgnie do
6 100 ton. Załoga będzie liczy 150 osób.
Czytaj więcej: Wielki dzień dla koncernu Navantia. Efektowne wodowanie fregaty Bonifaz
Prace
nad pozyskaniem nowych okręt klasy korweta w liczbie czterech sztuk
Szwedzka Agencja Materiałowa (Försvarets MaterielVerk, FMV) rozpoczęła
jeszcze w 2021 roku. W II poł. 2025 roku, zakończono fazę definiowania
produktu, a jej zadaniem było opracowanie nowego typu okrętu oraz
określenie wymagań technicznych i funkcji, jakie powinny one spełniać. W
trakcie prac zadeklarowano, że różne elementy wyposażenia, jakie
zostaną zintegrowane z okrętem, w tym systemy uzbrojenia, dowodzenia,
sensory, powinny charakteryzować się „wysokim stopniem dojrzałości
technicznej”, a przy tym być sprawdzone w ramach codziennego użytku na
okrętach. Doszło również do zmiany koncepcji i obecnie mowa jest nie o
korwetach, ale fregatach.
Zaplanowane jednostki znacznie
wzmocnią potencjał szwedzkiej floty, posiadającej mniejsze jednostki
rakietowe, m.in. korwety typu Visby. Otrzymają nazwy Halmstad, Luleå,
Norrköping i Trelleborg. Pierwotnie planowano, że długość okrętów
wyniesie ok. 100 metrów, a same korwety mają cechować się dużymi
możliwościami działania, acz kluczowe dla nich będzie uzbrojenie do
zwalczania celów powietrznych (AAW, Anti-Aircraft Warfare). Decyzja, by
zmienić koncepcję i pójść w kierunku zakupu fregat stanowi dużą zmianę.
Szwedzkie władze już zapoznawały się z powstającymi korwetami typu
Pohjanmaa, porównywalnych rozmiarowo i wypornościowo z tą klasą.
Odwiedziły też zakład stoczniowy w szkockim Rosyth, gdzie koncern
Babcock buduje fregaty typu 31, oparte na platformie Arrowhead 140.
Biorąc pod uwagę propozycję wsparcia przez Wielką Brytanię programu
budowy szwedzkich okrętów podwodnych typu A26, wydaje się że domyślnym
partnerem może być właśnie brytyjski, niemniej zaangażowanie się innych
koncernów wskazuje, że może nastąpić na tym gruncie rywalizacja.
Pozyskanie przez Szwecję fregat stanowiłoby wzmocnienie jej potencjału morskiego na Bałtyku i nie tylko. Uzyskanie kontraktu byłoby też sukcesem dla oferenta. Przypomnijmy, że niedawno został wskazany główny wykonawca nowych fregat dla Norwegii. Tam wygrał brytyjski BAE System, który dostarczy jednostki oparte na typie 26.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River