Od kilku tygodni Martwa Wisła wokół wyspy Ostrów w Gdańsku jest skuta lodem co znacząco utrudnia prace zgromadzonych w tym rejonie stoczni. W szczególnie trudnej sytuacji są firmy znajdujące się po zachodniej stronie wyspy oraz na zachodnim brzegu rzeki. Tamta część Martwej Wisły pozostaje całkowicie odcięta od reszty rzeki, ponieważ z powodu zlodzenia, zamknięty jest Most Pontonowy na wyspę Ostrów.
Od południa zamknięty Most Pontonowy, a od północy zbyt niski dla ruchu statków most Na Ostrowiu. To powoduje, że znacząca część zachodniego ramienia rzeki jest całkowicie odizolowana od ruchu wodnego. Normalnie, gdy most jest otwierany przemieszczają się tamtędy statki przewożące ładunki, te dopiero wodowane, wypływające na próby morskie, lub spływające na naprawy.
Ta istna blokada powoduje poważną dyskusję na temat tego, jaki jest podział odpowiedzialności za utrzymanie wód. Znajdujące się na odciętym nabrzeżu firmy skarżą się na opóźnienia w pracy i zaniechania zarządców mostu, rzeki i dróg wodnych. Właścicielem mostu pontonowego na Ostrów w ciągu ulicy Głównej jest Gdański Zarząd Dróg i Zieleni. Jednak jego operatorem jest państwowa spółka Grupa Przemysłowa Baltic. Jej przedstawiciele w rozmowie z mediami podkreślają, że most jest gotowy techniczne sprawny, ale uniemożliwiają to warunki atmosferyczne i lód. Wskazują, że to nietypowa sytuacja, a otwarcie mostu w takich warunkach byłoby niebezpieczne, dla mostu, statków i ludzi.
Grupa informuje, że stara się rozwiązać tę sytuację we współpracy z Gdańskim Zarządem Dróg i Zieleni. Ale most będzie można otworzyć dopiero po skruszeniu warstwy lodu, co jest bardzo kosztowne, lub ustąpieniu lodu. Odpowiedzialny za łamanie lodu na tym odcinku nie jest ani Port Gdańsk, ani Urząd Morski w Gdyni, który wskazuje, że zarządcą obszaru akwenu jest Stocznia Gdańska. Stocznia Gdańska z kolei twierdzi, że nie ma środków do utrzymania drożności Martwej Wisły na tym odcinku.
O skomplikowanej sytuacji prawnej w związku z łamaniem lodu na Martwej Wiśle pisaliśmy tutaj.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei
TKMS zwycięzcą w Kanadzie? Mowa o ogromnym kontrakcie na okręty podwodne