Armator Unity Line i Ministerstwo Infrastruktury poinformowały, że najnowszy prom pływający na trasie Trelleborg-Świnoujście ma zabezpieczone dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG), wykorzystywanego do zasilania statku. W odpowiedzi na doniesienia, że jednostka ma być bunkrowana za granicą oba podmioty zaznaczyły, że nie jest to prawda, a cała procedura odbywa się w Polsce. Gaz pochodzi z terminalu LNG w Świnoujściu.
Dzień wcześniej w mediach społecznościowych komentatorzy, a za nimi też niektórzy politycy, zaczęli podawać dalej informację, jakoby najnowszy prom pływający w barwach POLSCA Baltic Ferries nie ma zapewnionych dostaw gazu w kraju i musi być bunkrowany w zagranicznym porcie. Resort infrastruktury na platformie X (dawniej Twitter) 30 stycznia podał, że jest to nieprawda. Bunkrowanie ma odbywać się od trzech, do czterech razy w tygodniu w polskich portach, przez polskich dostawców gazu LNG. Operator promu ponadto posiada podpisaną umowę na dostawy gazu z Orlenem, zapewniając tym samym stałe i bezpieczne zaopatrzenie promu w LNG w Porcie Świnoujście.
Oficjalne oświadczenie armatora - Unity Line na pojawiające się w przestrzeni publicznej dezinformacje. ⤵️
— Ministerstwo Infrastruktury (@MI_GOV_PL) January 29, 2026
Informujemy, że prom Jantar Unity nigdy nie był bunkrowany za granicą. Skroplony gaz ziemny (LNG), którym jednostka jest zasilana, pochodzi z terminalu LNG w Świnoujściu.…
W tekście na stronie „Rzeczpospolitej” podano jako dowód sytuację z innymi promami kursującymi na Bałtyku, które mają być bunkrowane za granicą. W odpowiedzi na ten artykuł oświadczenie dementujące wystosował dyrektor Unity Line, Paweł Pluto-Prądzyński. Przekazał, że najnowszy polski prom nigdy nie był bunkrowany za granicą. Dostawy gazu, dzięki zawartym umowom, pozostają zabezpieczone.
Jantar Unity to pierwszy od 30 lat prom zbudowany w Polsce. Powstał w Gdańskiej Stoczni Remontowej, przy udziale też wielu innych krajowych zakładów i podmiotów. W pierwszy rejs prom wyruszył w tym miesiącu i prowadzi już regularną żeglugę po Bałtyku, między Świnoujściem a Telleborgiem. Oficjalny chrzest statku miał miejsce w Porcie Szczecin, w obecności przedstawicieli władz miejskich, samorządowych i krajowych. Była to także okazja do zwiedzenia pokładu nowego promu, z czego skorzystało ponad kilka tysięcy osób. Jednostka ma 195,6 metra długości i 32,2 metra szerokości. Osiąga maksymalną prędkość 19 węzłów. Jednorazowo przewozi 400 pasażerów, załoga liczy 50 osób. Linia ładunkowa sięga 4100 metrów co daje pojemność dla około 270 standardowych ciężarówek, czyli dwa razy większą niż dotychczasowe jednostki.
Konstrukcja kadłuba oraz systemy stabilizujące,
zaprojektowane zgodnie z normami SOLAS, mają gwarantować wysoki poziom
bezpieczeństwa i stabilną żeglugę nawet w trudnych warunkach pogodowych.
Nowoczesne systemy balastowe i napędowe skutecznie redukują przechyły i
kołysanie jednostki, znacząco poprawiając komfort podróży. Cichszy napęd i
ograniczone drgania przekładają się na spokojniejszą podróż, mniejszy hałas w
przestrzeniach pasażerskich oraz wyższy komfort snu i odpoczynku.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni