• <
NAUTA_1100_200PX_100_LAT

Leonardo da Vinci w Gdańskiej Stoczni Remontowej SA. To jeden z najnowocześniejszych kablowców na świecie

Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki Leonardo da Vinci w Gdańskiej Stoczni Remontowej SA. To jeden z najnowocześniejszych kablowców na świecie
Fot.: GospodarkaMorska.pl

Kablowiec Leonardo da Vinci, uznawany za jeden z najbardziej zaawansowanych tego typu statków na świecie, wpłynął 2 maja do Gdańskiej Stoczni Remontowej SA. Jednostka przejdzie tam prace remontowe.

Statek został zbudowany w 2021 roku na zamówienie Prysmian Group, jednego z największych na świecie producentów systemów kabli energetycznych i telekomunikacyjnych. Uroczyste położenie stępki odbyło się we wrześniu 2019 roku, a realizacja budowy przebiegała w kilku zakładach grupy VARD w Europie Północnej, przede wszystkim w Vard Norway AS, gdzie powstawały kluczowe elementy konstrukcji oraz prowadzono prace wyposażeniowe. W efekcie powstała jednostka należąca do światowej czołówki kablowców, wykorzystywana przy dużych projektach infrastruktury energetycznej, w tym połączeniach międzysystemowych oraz instalacjach kabli dla morskich farm wiatrowych. Koszt budowy statku wyniósł około 170 mln euro.

Systemy obsługi i instalacji kabli zostały w całości zaprojektowane przez Prysmian Group, aby zwiększyć zdolności instalacyjne jednostki. Umożliwia ona prowadzenie operacji z dużą precyzją oraz transport znacznych ilości kabli dzięki dwóm karuzelom o ładowności 7 tys. i 10 tys. ton. Zbliżoną ładowność oferuje także jednostka Monna Lisa tego samego armatora, jednak Leonardo da Vinci wyróżnia się wyższym poziomem zaawansowania technologicznego.

Statek może instalować kable na głębokości do 3 tys. metrów. Posiada również siłę uciągu na palu (bollard pull) wynoszącą około 200 ton, co ponad dwukrotnie przewyższa możliwości jednostki Giulio Verne, należącej do tego samego operatora. Wyposażony jest w system DP3 oraz zaawansowane systemy utrzymania pozycji, zapewniające wysoką stabilność i precyzję podczas prac kablowych na morzu.

Jednostka posiada hybrydowy układ napędowy obejmujący sześć generatorów oraz dwa systemy magazynowania energii o mocy 750 kW każdy, co daje łączną moc 21 MW. Zastosowanie akumulatorów umożliwia tzw. peak shaving, czyli ograniczanie zużycia paliwa w momentach szczytowego zapotrzebowania, co przekłada się na niższą emisję.

Na pokładzie znajdują się dwa zamknięte hangary dla ROV (zdalnie sterowanych pojazdów podwodnych) oraz lądowisko dla śmigłowców, certyfikowane do obsługi maszyn takich jak Sikorsky S-92 i AW101.

Priorytetem w budowie tego statku było bezpieczeństwo załogi i jej komfort. Zakwaterowanie dla 120 osób zaprojektowano tak, aby zapewnić przestronne miejsca pracy oraz strefy rekreacyjne, w tym w pełni wyposażoną siłownię, audytorium, pokój gier, salon dzienny oraz salon oficerski.

- Leonardo da Vinci jest innowacyjny w każdym aspekcie. Dzięki zastosowaniu zaawansowanych technologii i narzędzi do układania kabli jednostka zwiększa możliwości operacyjne grupy oraz pozwala na jeszcze większą kontrolę nad procesem instalacji, zapewniając terminowość realizacji projektów - opisywał przed kilkoma laty Hakan Özmen, wiceprezes wykonawczy ds. przesyłu, kabli podmorskich i zrównoważonego rozwoju w Prysmian Group.

Statek został nazwany na cześć Leonarda da Vinci, którego właściwie nie trzeba przedstawiać. Ten włoski artysta, inżynier i naukowiec epoki renesansu był symbolem innowacyjności i wszechstronności, co ma odzwierciedlać możliwości jednostki.

Warto dodać, że w minionym roku statek ten odegrał istotną rolę w realizacji projektu NeuConnect, uczestnicząc w układaniu odcinka kabla o długości 140 km. Cała inwestycja obejmuje 725 km kabli lądowych i podmorskich o napięciu 525 kV i ma utworzyć „autostradę energetyczną” łączącą Wielką Brytanię i Niemcy. Projekt umożliwi przesył 1,4 GW energii elektrycznej - wystarczającej do zasilenia nawet 1,5 mln gospodarstw domowych.

Flota Prysmian Group liczy sześć specjalistycznych jednostek do układania i obsługi kabli, w tym wspomniane: Leonardo da Vinci, Monna Lisa oraz ponad 40-letni Giulio Verne, a także barki instalacyjne przeznaczone do prac przybrzeżnych i płytkowodnych.

Jedna z nich - Ulisse - była już wcześniej remontowana w Gdańskiej Stoczni Remontowej SA. Po raz pierwszy jednostka trafiła tam jesienią 2017 roku.

Na koniec nieco mniej optymistyczna wiadomość dotycząca bohatera tego artykułu - Leonardo da Vinci, choć uznawany za jedną z najbardziej zaawansowanych technologicznie jednostek tego typu na świecie, która wciąż imponuje swoimi możliwościami operacyjnymi, to m.in. pod względem ładowności nie utrzymuje już pozycji lidera. Obecnie wyprzedza go Fleeming Jenkin, budowany dla Jan De Nul, którego łączna ładowność sięga aż 28 tys. ton. Statek ma zostać przekazany w drugiej połowie br. Trwają prace wyposażeniowe i przygotowania do prób morskich. 

VEGA_790x140_2026
JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.