Samochodowiec o ładowności 6900 pojazdów został 18 lipca dostarczony do japońskiego przewoźnika, Kawasaki Kisen Kaisha, (K-LINE). Statek jest napędzany głównie skroplonym gazem ziemnym (LNG) i został zbudowany przez stocznię Shin Kurushima Toyonashi. Przekazanie ma wpisywać się w rozwój zdekarbonizowanego transportu morskiego w Japonii, jak i krajowej branży stoczniowej. Ta ostatnia ma zwiększać swoje zaangażowanie na rzecz rodzimego transportu morskiego.
W dniu dostawy odbyła się także ceremonia chrztu. Nowy samochodowiec otrzymał nazwę Tethys Highway (IMO: 1046051), na cześć bogini morza z mitologii greckiej, Tetydy. Ma 199,96 metra długości, 38 metra szerokości i zanurzenie 9 metrów. Jego tonaż ma sięgać 75 259 ton. Co też istotne, jednostka pływa pod japońską banderą.

K-LINE podkreśla, że nowy nabytek wyróżnia się swoim napędem, umożliwiającym pływanie na LNG, co pozwoli zmniejszyć, o 25–30%, emisję dwutlenku węgla (CO2), gazu cieplarnianego (GHG). Z kolei emisja tlenków siarki (SOx), które powodują zanieczyszczenie powietrza, będzie ograniczona do niemal 100%, w porównaniu z konwencjonalnymi statkami napędzanymi ciężkim olejem opałowym. Oczekuje się, że wpisze się tym w inicjatywę przewoźnika w uczynienie transportu morskiego bardziej ekologicznym i przyjaznym środowisku, zgodnie z wizją rozwoju zaplanowana na ten moment do 2050 roku.
Wiele japońskich firm z branży inwestuje w nisko- i zeroemisyjne napędu statków, rozwijając też technologie służące tak oszczędzaniu paliwa, jak i energii. Do inicjatyw należy wdrażanie jednostek nawodnych napędzanych amoniakiem, wodorem bio-LNG, czy paliwami syntetycznymi. Dochodzą do tego też technologie związane z wdrażaniem żagli instalowanych na statkach, które pozwalają na wykorzystanie wiatru jako środka do ograniczania zużycia energii.
W opublikowanym przez K-Line dokumencie „Environmental Vision 2050 – Blue Seas for the Future” firma wskazuje, że dąży do ograniczenia emisji CO2 o 50% do 2030 roku, porównując ze stanem z 2008 roku, przekraczając tym samym cel Międzynarodowej Organizacji Morskiej zakładający, że branża zdoła ją zmniejszyć o 40%.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei