W peruwiańskiej stoczni SIMA odbyła się 10 stycznia br. wyjątkowa uroczystość. Rozpoczęto budowę aż trzech okrętów dla tamtejszej marynarki wojennej. Ma to stanowić przełomowy krok zarówno dla tamtejszych sił morskich, jak i przemysłu stoczniowego. Pieczę ma nad tym południowokoreańska stocznia HD Hyundai Heavy Industries (HD HHI), która jest głównym wykonawcą zlecenia.
W trakcie wydarzenia z udziałem przedstawicieli południowokoreańskiego oraz peruwiańskiego przemysłu stoczniowego, a także reprezentantów władz i sił morskich obu państw, odbyły się aż trzy cięcia blach pod kolejno fregatę, patrolowiec i okręt desantowy. Wszystkie mają powstać w Peru, przy udziale i wsparciu projektowym i technologicznym ze strony HD HHI. Koszt całego przedsięwzięcia to ok. 462,9 mln dolarów na łącznie cztery okręty, w planach jest jeszcze drugi desantowy. Wśród ceremonii gości byli m.in. prezydent Peru Dina Boluarte i Joo Won-ho, dyrektor operacyjny HHI Naval & Special Ship Business Unit.
Największy z zaplanowanych okrętów, fregata, będzie mieć 127 metrów długości i 3 400 ton wyporności. Osiągnie prędkość do 26 węzłów i zasięg do 6 000 mil morskich. Opiera się na platformie HDF-3200, a w wyposażeniu mają znajdować się nowoczesne radary i systemy obrony przeciwpowietrznej, zdradzające tym samym potencjalnie główne przeznaczenie okrętów jako AAW (Anti-Aircraft Warfare.). Uzbrojenie mają stanowić także rakiety przeciwokrętowe i torpedy.
Patrolowiec będzie miał 95 metrów długości i 2 200 ton wyporności.
Opiera się na projekcie HDP-2200, podobnym oferowanym Marynarce Wojennej
Filipin (Hukbong Dagat ng Pilipinas) przez HHI. Zasięg ma wynosić
również 6 000 mil morskich a osiągana prędkość do 20 węzłów. W
wyposażeniu znajdą się dwie szybkie łodzie RHIB oraz lądowisko do
obsługi śmigłowców i latających pojazdów bezzałogowych. Mimo domyślnej
klasy jako patrolowiec uzbrojenie może być całkiem pokaźne, gdyż w
filipińskiej konfiguracji były to, obok armaty morskiej, także dwa
systemy obrony bezpośredniej zdolne do zwalczania celów powietrznych
oraz uzbrojenie i systemy do zwalczania okrętów podwodnych (ASW,
Anti-Submarine Warfare). Jeśli peruwiańska wersja będzie podobna,
patrolowce będą posiadały zdolności porównywalne z korwetą, biorąc pod
uwagę także zakładane rozmiary i wyporność.
Desantowce będą miały 58 metrów długości, 13,2 metra szerokości i 1 500 ton wyporności. Takie rozmiary mają umożliwić transport siedmiu czołgów lub kilkunastu innych pojazdów bądź 20 kontenerów TEU. Maksymalna prędkość ma wynosić 10 węzłów a zasięg do 1 500 mil morskich. Ich projekt opiera się na HDL-1500.
Dostawy okrętów mają rozpocząć
się po 2026 roku. Wszystkie mają trafić do służby przed 2029 rokiem, co
wskazuje na planowane bardzo szybkie tempo budowy. Co istotne, w planach
jest potencjalnie domówienie kolejnych jednostek. Peruwiańskie władze
mają w przyszłości zamówić kolejne pięć fregat, cztery patrolowce i dwa
desantowce.
Czytaj więcej: Niemal pół miliarda dolarów na modernizację sił morskich Peru przy współudziale stoczni z Korei Południowej
Dla władz w Limie modernizacja floty jest istotnym przedsięwzięciem. Obecnie siły morskie Peru (Marina de Guerra del Perú) posiadają m.in. sześć okrętów podwodnych typu 209, siedem fregat rakietowych rodzimej i włoskiej produkcji, osiem korwet rakietowych produkcji francuskiej i południowokoreańskiej, a także siedem patrolowców, głównie rodzimej produkcji. Uzupełnia je kilkadziesiąt innych jednostek, głównie pomocniczych, szkolnych, a także mniejsze łodzie. Choć liczebnie jest to znaczna siła, tak znaczna ilość okrętów, w tym przede wszystkim fregaty i korwety, to jednostki mające za sobą kilka dekad służby, najstarsze wprowadzone pod koniec lat 80-tych. Mimo modernizacji dobiega kres ich eksploatacji, stąd kraj staje przed wyzwaniem zastąpienia okrętów nowymi, zachowując zdolność do obrony peruwiańskiej domeny morskiej i utrzymania ciągłości szkolenia marynarskich kadr.
HHI
ma współpracować z krajową stocznią w ramach umowy podpisanej na okres
15 lat, zabezpieczając tym samym kolejne projekty. Biorąc pod uwagę
wartość obecnego zamówienia, wynoszącego 462,9 mln dolarów, kolejne mogą
wynieść nawet 2-3 mld dolarów, co będzie czyniło to przedsięwzięcie
największym i najbardziej długofalowym w historii peruwiańskiej branży
stoczniowej, zwiększając jej możliwości produkcyjne na tle innych państw
kontynentu i potencjalnie generując ogromny zastrzyk innowacji oraz
rozwoju. Wskazuje także to na ambicje państwa, chcącego dysponować
nowoczesną marynarką wojenną, zdolną do skutecznej ochrony własnych
morskich interesów. Przykładem rozwoju działalności morskiej jest choćby
otwarcie terminala kontenerowego w Porcie Chancay, należącego do COSCO
Shipping, na czym ma zyskać gospodarka morska kraju oraz inne sektory w
ramach łańcucha dostaw.
Czytaj więcej: Chińskie okno na Amerykę Południową. Terminal COSCO Shipping Chancay Peru rozpoczyna działalność
Jak podkreślały peruwiańskie władze, wybór oferenta z Korei Południowej był motywowany atrakcyjnym, zdaniem zamawiających, pakietem rozwiązań, harmonogramem dostaw i przede wszystkim zapewnionym wsparciem technicznym oraz współpracą przemysłową. Ponadto celem jest zapewnienie jak największego zaangażowania krajowych podmiotów, przy czym technologie i możliwość ich rozwijania oraz produkcji miały pozostać w kraju i zapewnić dalszy rozwój branży okrętowej. Dzięki temu nowe jednostki morskie mają nie pozostawać zależne od zagranicznego kontrahenta, z możliwością ich konserwacji oraz modernizacji w oparciu o krajowe zasoby i wiedzę. Potencjalnie też, z racji na długość umowy o współpracę i w zależności co do sytuacji gospodarczej Peru, władze mogą zdecydować się na zamówienie kolejnych okrętów, w tym podwodnych. W tym ostatnim przypadku byłoby to szczególnie interesujące dla polskich komentatorów, jako że HD HHI jest jednym z oferentów w programie „Orka”, dotyczącym dostarczenia jednostek tej klasy dla Marynarki Wojennej RP.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”