Brazylijska stocznia Itaguaí Construções Navais (ICN) kontynuuje prace związane z budową i praktycznymi próbami morskimi trzeciego okrętu podwodnego typu Riachuelo, Tonelero (S42). Kolejne testy mają dowodzić właściwego przebiegu prac nad tą jednostką, opartą na platformie Scorpène. Bardzo podobne są oferowane Polsce przez francuski koncern Naval Group w ramach programu „Orka”.
Budowa okrętów podwodnych typu Riachuelo jest elementem Programu Rozwoju Okrętów Podwodnych (Programa de Desenvolvimento de Submarinos, PROSUB), będącego jednym z największych przedsięwzięć brazylijskiej branży okrętowej i zbrojeniowej. Wodowanie Tonelero odbyło się w marcu ub. r. i jest to trzeci z zaplanowanych czterech okrętów w swojej serii. Ich budowa jest również preludium przed rozpoczęciem w 2029 roku prac nad Álvaro Alberto (SN10), który ma stać się pierwszym atomowym okrętem podwodnym w siłach morskich Brazylii (Marinha do Brasil).
Pod koniec stycznia przeprowadzono próby dynamicznego zanurzania się w związku z czym przeprowadzono test zdolności do pozostawania pod wodą dłuższy czas i ładowania akumulatorów na morzu, a także oceny działania stacji ratowniczej i wewnętrznej kontroli powietrza na pokładzie okrętu. Bezpieczeństwo służby podwodnej i potwierdzenie zdolności w tym zakresie jest kluczowe przed przekazaniem okrętu zamawiającemu.
- Ten test jest decydującym etapem, który potwierdza doskonałość dotychczasowych prac. Pokazuje on nie tylko zdolność okrętu podwodnego do autonomicznego działania, ale także kompetencje zespołu zaangażowanego w każdą fazę projektu. Manewr nawigacyjny, w połączeniu z przeprowadzonymi testami, gwarantuje, że okręt podwodny jest gotowy do kolejnych faz, takich jak zanurzenie i działanie na maksymalnej głębokości. Jesteśmy przekonani, że kolejne etapy również zakończą się sukcesem - powiedział José de Andrade Silva e Neto, były „podwodnik” i członek zespołu ICN odpowiadającego za budowę okrętów podwodnych.

Jak informuje stocznia, w ramach dynamicznego zanurzenia okręt wykorzystuje swój napęd i stery w połączeniu z hydrodynamicznym kadłubem, pokonując opór i tarcie z płynnym medium, kierując kadłub w dół i zanurzając, bez zależności od jego zbiorników balastowych. Aby zagwarantować bezpieczeństwo i precyzję manewru, ICN przeprowadził kilka testów przygotowawczych, aby zapewnić powodzenie tego testu. Ponadto brazylijska marynarka wojenna, przy wsparciu Centrum Szkoleniowego i Instruktażowego (Centro de Instrução e Adestramento Almirante Áttila Monteiro Aché, CIAMA), przeprowadziła rygorystyczną inspekcję bezpieczeństwa w celu zwiększenia niezawodności operacji i przygotowania załogi do przyszłych testów.
Jeszcze w październiku i listopadzie ub. r. odbyły się próby Tonelero, w tym pierwsze wyjścia w morze oraz zanurzenia, tak częściowe jak i w całości. Ich celem było sprawdzenie napędu i systemu nawigacji w położeniu nawodnym i podwodnym. Wtedy też systemy pokładowe zostały poddane serii kontroli i regulacji. Wśród najważniejszych znalazło się testowanie trybów obsługi sterem i ocena zdolności generowania energii dla akumulatorów, które mają zasadnicze znaczenie dla zagwarantowania autonomii i manewrowości okrętu przed kolejnymi, trudniejszymi testami. Wśród nich było choćby samodzielne poruszanie się, bez udziału holowników. Aktualnie, prowadzone od stycznia tego roku próby morskie są poświęcone walidacji Tolenero na większych głębokościach. Po tym okresie testy skupią się na systemie bojowym, z integracją i weryfikacją czujników na pokładzie, a wreszcie na wykorzystaniu broni planowanej dla tej serii okrętów podwodnych. Ten cykl testów ma na celu zapewnienie, że wszystkie elementy systemu jednostki, jak i ona sama jako całość, są w pełni operacyjne, a Tonelero spełnia wymagania Marynarki Wojennej Brazylii.
Okręty podwodne typu Riachuelo mają 70,62 metra długości i 1 900 ton wyporności. Załoga liczy 32 marynarzy. Osiągają prędkość do 21 węzłów na powierzchni, a testowe zanurzenie wynosi 400 metrów. Autonomiczność wynosi 70 dni. Napęd stanowią cztery silniki dieslowe MTU 12V 396 SE84, silnik elektryczny Jeumont-Schneider EPM Magtronic oraz wał napędowy. W wyposażeniu znajdują się system informacji i dowodzenia DCNS Submarine, a także systemy Thales DR 3000 ESM, ITT AR 900, TSM 2233 Eledone, Safare i S-Cube, DCNS Contralto-V i sześć wyrzutni torped 533 mm. Uzbrojenie stanowi osiem pocisków przeciwokrętowych SM-39 Exocet, 18 torped F21 bądź 30 min morskich.

Tonelero (S42) to trzeci okręt podwodny typu Riachuelo, budowany od 2014 roku. Jego wodowanie odbyło się 27 marca tego roku, a wejście do służby ma nastąpić w 2025 roku. Obecnie pod brazylijską banderą znajdują się dwa okręty z czterech zamówionych konwencjonalnych okrętów serii, prototypowy Riachuelo (S40) i Humaitá (S41), budowane odpowiednio w latach 2010-2022 i 2013-2024. Ostatni okręt tej serii, Almirante Karam (S43), wcześniej Angostura, ma zostać zwodowany pod koniec 2025 roku. Do typu Riachuelo jest zaliczany również przyszły Álvaro Alberto (SN10), mający posiadać napęd jądrowy. Z racji na to będzie większą jednostką (100 metrów długości i 6 000 ton wyporności) a także uzbrojonym w pociski manewrujące.
Po pomyślnym zakończeniu testu kolejnym ma być zanurzenie na większą głębokość, prawdopodobnie na tzw. głębokość testową. Test ten oceni odporność kadłuba na ciśnienie wywierane na głębokościach operacyjnych, a także funkcjonowanie kluczowych systemów zapewniających bezpieczeństwo i wydajność okrętu podwodnego. Oczekuje się, że ten finalny sprawdzian potwierdzi gotowość okrętu do przekazania zamawiającemu. Planowo bandera na Tonelero ma zostać podniesiona w II poł. 2025 roku.
PROSUB jest jedną z najbardziej ambitnych i strategicznych inicjatyw brazylijskich sił zbrojnych, mającą na celu wzmocnienie zdolności obronnych kraju i zapewnienie ochrony jego ogromnego bogactwa morskiego. Program oficjalnie uruchomiony w 2008 roku jest kluczowym elementem krajowych wysiłków na rzecz modernizacji floty i zagwarantowania suwerenności kraju. Udane testy i wprowadzanie do służby kolejnych okrętów, a także współpraca z Naval Group spowodowały, że jednostkami Scorpène zainteresowała się również Argentyna. Niedawno swoje zamówienie w tej kwestii złożyła Indonezja.
Wśród potencjalnych zainteresowanych francuskimi okrętami podwodnymi jest także Polska. Naval Group kilkukrotnie w przeszłości był wskazywany jako potencjalny dostawca, obecnie jest jednym oferentów biorących udział w postępowaniu dotyczącym wyboru jednego z nich w ramach programu „Orka”. Choć projekt oferowanej platformy ma odstawać od pozostałych konkurentów w parametrach taktycznych i technicznych, a krytycy wskazują m.in. na brak dostosowania na Bałtyk (wskazując na użycie na cieplejszych wodach), mniejszą ergonomiczność czy kwestię kompatybilności z sprzętem innym niż francuski, tak zaletą zdaniem Naval Group ma być choćby zdolność do użycia pocisków manewrujących, rozmiary, a w szczególności możliwości współpracy z polską branżą morską w ramach budowy, a potem naprawy i modernizacji okrętów. Dowodem ma tu być zaangażowanie firmy w rozwój przemysłu okrętowego w ostatnim czasie w Indiach, Brazylii i Indonezji. Więcej na temat oferty opowiedział Marc Ferret, dyrektor na Europę Północną w Naval Group w wywiadzie Francuska oferta dla Polski. Naval Group prezentuje swoją propozycję okrętu podwodnego w ramach programu „Orka”.
Jeszcze w tym roku, wedle zapowiedzi Ministerstwa Obrony Narodowej, ma zostać wybrany oferent, który dostarczy okręty podwodne dla Marynarki Wojennej RP. Wejdą w skład Dywizjonu Okrętów Podwodnych 3. Flotylli Okrętów i będą stacjonować w Porcie Wojennym Gdynia. Oprócz Naval Group swoje propozycje mają hiszpańska Navantia (S-80) koreańskie Hanwha Ocean (KSS-III Batch II) i HD Hyundai Heavy Industries (KSS-III Batch-I lub HDS-2300), niemiecki ThyssenKrupp Marine Systems (212CD), szwedzki Saab (A26) i włoski Fincantieri (212NFS).
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River