Naukowcy z angielskiego Uniwersytetu Plymouth do spółki ze specjalistami z firmy MSubs oraz architektami z Shuttleworth Design rozpoczęli projekt budowy pierwszego na świecie bezzałogowego statku. Zamierzają nim przekroczyć Atlantyk.
Jednostka o nazwie The Mayflower Autonomous Research Ship (pk. MARS) będzie zasilana odnawialnymi źródłami energii. Będzie także wyposażona w szereg dronów, które w czasie podróży będą przeprowadzać eksperymenty. Statek ma być gotowy w przeciągu 2,5 lat, a pierwszy rejs odbędzie się w 2020 roku – 400-setnej rocznicy lądowania żaglowca Mayflower z pierwszymi kolonistami w Ameryce Północnej.
- MARS będzie prawdziwym przełomem w branży morskiej. Będzie to swoista platforma naukowa zdolna do przeprowadzenia wielu eksperymentów w czasie podróży. Nasza jednostka będzie także testem nowych systemów nawigacji oraz alternatywnych form napędzania statku energią. Jej powstawanie to będzie także świetny materiał dydaktyczny dla studentów – powiedział prof. Kevin Jones z Uniwersytety Plymouth.
Budowę statku poprowadzi lokalna firma z Plymouth – MSubs. Z racji tego, że nawigacja bezzałogowa stoi w sprzeczności z obecnymi regulacjami morskimi, firma już prowadzi negocjacje z firma certyfikującymi i klasyfikującymi.
- W transporcie lądowym i morskim już istnieją bezzałogowe jednostki, czas więc wpuścić je też na morze – powiedział dyrektor zarządzający Msubs, Brett Phaneuf. - Póki co nie udało się zaszczepić tej technologii w branży morskiej. To dziwi, biorąc pod uwagę, że możemy wysłać w pełni autonomiczny pojazd na Marsa. Dlaczego więc nie wysłać autonomicznego statku na morze? Dzięki MARS-owi sprawdzimy ostatecznie, czy to jest możliwe – dodaje.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów