• <
kongsberg_mega_2020

Podwodne drony na polskim rynku? (VIDEO)

Strona główna Stocznie, offshore Podwodne drony na polskim rynku? (VIDEO)

Rzeczywistość, w której morza i oceany eksplorują autonomiczne drony podwodne staje się coraz bliższa. Nad takim rozwiązaniem pracuje start-up z Krakowa.

Podwodne drony na polskim rynku? (VIDEO) - GospodarkaMorska.pl

mb

10.03.2020 Źródło: własne

Rzeczywistość, w której morza i oceany eksplorują autonomiczne drony podwodnych staje się coraz bliższa. Nad takim rozwiązaniem pracuje start-up z Krakowa.

Krakowski start-up Noa Marine doskonali technologię sieci skomunikowanych ze sobą bezzałogowych, autonomicznych i podwodnych pojazdów Noa Sentinel. Michał Latacz, prezes Noa Marine, twierdzi że aktualnie znamy zaledwie ok. 5-10 proc. powierzchni mórz i oceanów. Jest więc co eksplorować.

Drony podwodne mogą badać morza i oceany nawet przez pół roku bez pomocy człowieka. To możliwe dzięki pływającym stacjom dokującym. Po zacumowaniu w takiej stacji pojazdy mogą przesyłać zebrane dane chemiczne, geologiczne, sejsmiczne, akustyczne i wizualne. Stacje dokujące będą wykorzystywać energię słoneczną i wiatrową do ładowania baterii wodnych dronów. Całość będzie zdalnie zarządzana przy użyciu technologii satelitarnych. Drony Noa Marine ważą ok. 200 kg i mierzą ok. 170 cm. Mogą przenieść do 60 kg ładunku i osiągnąć prędkość nawet 3,5 węzła.

Algorytmy uczenia maszynowego będą zbierać dane o pojeździe i zarządzaniu tzw. predictive maintenance systemów w oparciu o szereg sensorów wmontowanych w pojazdach.

Obecnie Noa Marine stosuje oprogramowanie firmy zewnętrznej do uruchomienia modułów uczenia maszynowego. W 2021 roku firma chce już testować na morzu systemy tzw. situation awareness, sprowadzające się do podejmowania decyzji o manewrach w oparciu o dane z wielowiązkowych sond umieszczonych z przodu oraz z na rufie dronów. Są one niezbędne do szybkiego budowania modeli 3D otoczenia oraz bezpiecznego poruszania się w środowisku przy odpowiednio wczesnym reagowaniu na przeszkody.

Dane zbierane przez Noa Marine mają pomóc w poszukiwaniu złóż i przygotowaniu inwestycji dla przemysłu wydobywczego czy energetycznego. Na danych krakowskiej spółki może też skorzystać nauka, przede wszystkim uniwersytety.

Projekt uzyskał dofinansowanie z programu BONUS Blue Baltic przyznawany przez sekretariat BONUS w Helsinkach. Kwota całości projektu wyniosła 3,2 mln euro.

Działanie spółki podzielono na dwa etapy. Pierwszy, umożliwi Noa Marine ukończenie prac nad prototypem pojazdu w pełnej skali, zdolnym do obsługi bezzałogowych ekspedycji i przeprowadzenia pierwszych misji pilotażowych na Morzu Bałtyckim. Drugi etap będzie poświęcony opracowaniu w pełni funkcjonalnej autonomicznej platformy do gromadzenia danych, która będzie mogła pracować do 6 miesięcy bez interwencji człowieka. Będzie się składać z 3 do 5 pojazdów Noa Sentinel, solarnej stacji ładowania z systemem automatycznego dokowania oraz szerokopasmowej komunikacji satelitarnej do przesyłania informacji bezpośrednio w dowolne miejsce na świecie.


Źródło:
własne
 Ropa brent 45,25 $ baryłka  -0,20% 17:36
 Cyna 17960,00 $ tona 0,39% 5 sie
 Cynk 2370,00 $ tona 2,86% 5 sie
 Aluminium 1739,00 $ tona 1,76% 5 sie
 Pallad 2250,85 $ uncja  0,90% 17:36
 Platyna 996,65 $ uncja  0,32% 17:36
 Srebro 28,10 $ uncja  3,77% 17:36
 Złoto 2054,20 $ uncja  0,69% 17:36

Dziękujemy za wysłane grafiki.