Właściciele gazociągu zaczynają mieć poważne obawy, co do bezpieczeństwa ich inwestycji. Rozważają wzmocnienie ochrony Nord Streamu.
Obawy są związane z ubiegłotygodniowym znaleziskiem. W pobliżu magistrali odkryto drona z ładunkiem wybuchowym. Okazło się, że urządzenie służyło do rozminowywania. Jednak dalej nie wiadomo, kto jest jego właścicielem i dlaczego znalało się tuż przy gazociągu. Widmo wysadzenia gazociągu nabrało realnego kształtu również po przeprowadzonych atakach terrorystycznych we Francji, do których przyznało się Państwo Islamskie. Rosja jest przecież zaangażowana militarnie w syryjskiej wojnie i po bombardowaniach na pozycje islamistów, ci zagrozili odwetem.
Specjliści twierdzą, że konieczny jest ściślejszy monitoring wód wokół rurociągu, zarówno nad i pod wodą. Ich zdaniem, najbardziej prawdopodobną formą ataku jest detonacja ładunku wybuchowego.
- Po prostu mógłby zostać on opuszczony, pozostawiony. Do detonacji doszłoby dopiero po jakimś czasie. Znalezienie ewentualnych sprawców nie byłoby proste – powiedział Jesper Niklander, szwedzki specjalista od bezpieczeństwa obiektów przemysłowych.
Gazociąg Północny wykorzystywany jest do transportu gazu ziemnego z Vyborg w Rosji do Greifswald w Niemczech. Poprowadzony jest po dnie Morza Bałtyckiego, omijając Polskę i republiki bałtyckie. Jego długość wynosi 1222 km i jest najdłuższym gazociągiem morskim na świecie.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River