Francuski dziennik Le Figaro podaje, że zbudowane dla Rosjan jednostki mogą zostać zniszczone, jeśli tylko francusko-rosyjska umowa zostanie rozwiązana. Kontrakt na dostawę dwóch okrętów został wstrzymany ze względu na udział Rosji w konflikcie na Ukrainie.
Opcja zatopienia jednostek wydaje się wręcz niewiarygodna, bo budowa pochłonęła 1,2 mld euro.
- Jedna z rozważanych przez Paryż opcji to zniszczenie okrętów. Mogą zostać rozmontowane lub zatopione na pełnym morzu – donoszą francuskie media. Ten pomysł dziennikarze Le Figaro określają jako szokujący.
Jeden z przedstawicieli francuskich sił zbrojnych powiedział, że wersja zatopienia okrętów desantowych byłaby nie do zaakceptowania i mówi, że nie powinno do tego dojść chociażby na szacunek do pracowników stoczni w St. Nazaire, w której okręty budowano.
- Ich dostawa do Rosji jest jednak także wykluczona, ze względu na działania Rosji na Ukrainie. Jest to poważny problem i bardzo przykra sytuacja dla francuskiej dyplomacji – dodał.
Dlaczego jednostek nie może przejąć francuska flota?
Możliwość wykorzystania Mistrali budowanych na zlecenie Rosji nie istnieje, gdyż oba kraje mają różne standardy, a przebudowa i przystosowanie ich do francuskich wymagań pochłonęłyby setki milionów euro. Sprawa jednak nie jest do końca stracona.
Zamiast niszczyć okazałe okręty można poszukać na nie nabywców. Potencjalnymi kupcami mogłaby być Kanada, Egipt i jedno z państw Europy północnej. Francusko-rosyjskie negocjacje na temat dostarczenia okrętów ciągle trwają. Jeśli jednak Francja spełni groźbę, Moskwa oczekuje zwrotu zainwestowanych pieniędzy.
Zgodnie z traktatem podpisanym w 2011 roku Rosja miała otrzymać pierwsze zamówienie jesienią 2014 r. Francois Hollande wstrzymał się jednak i nie przekazał Władywostoku zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Drugi z okrętów desantowych typu Mistral, Sewastopol, ma być przekazany przed końcem 2015 roku. Holland zapowiada, że Rosja nie dostanie Mistrali do czasu rozwiązania konfliktu na Ukrainie.
Okręty desantowe typu Mistral to jednostki łączące w sobie cechy śmigłowców i okrętów dowodzenia. Mogą transportować 450 żołnierzy oraz do 70 wozów bojowych, w tym 13 czołgów. W hangarze, który mieści się wewnątrz może znaleźć się do 16 śmigłowców, wariant rosyjski zakłada pomieszczenie tylko 8. Pokład pozwala na jednoczesny start lub lądowanie sześciu z nich. Okręty mogą przenosić cztery barki, bądź łodzie desantowe, lub też dwa poduszkowce transportowe. Wewnątrz każdego z okrętów znajduje się szpital polowy z 69 łóżkami.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”