Kontenery morskie znalazły już wiele zastosowań poza swoją podstawową funkcją, a kolejne wymyślili dla nich zdesperowani rosyjscy pancerniacy w Ukrainie: wykorzystali je jako improwizowaną klatkę antydronową na swoich czołgach.
Rosyjscy czołgiści nie ustają w poszukiwaniach metod, które uchroniłyby ich przed nękającymi ukraińskimi dronami. Widzieliśmy już czołgi z klatkami skonstruowanymi z siatek lub ogrodzeń, czołgi-żółwie dopancerzone blachą na domowe sposoby, czołgi-jeże naszpikowane gałęziami. Niewiele z tych wynalazków miało większy sens przeciwko sprawnym ukraińskim dronom, może poza większym komfortem psychicznym samych czołgistów. W ostatnich dniach na Ukrainie zaobserwowaną nową odsłonę czołgów-żółwi – do ich dopancerzenia użyto kontenerów morskich.
Na nagraniu opublikowanym w sieci widać dwa czołgi z zamontowanymi kontenerami morskimi, pociętymi w odpowiedni sposób. Ich zadaniem ma być przyjęcie uderzenia drona, tym samym chroniąc szczególnie narażoną wieżę. Redakcja Maritime Executive zauważa jednak, że wycięty z tyłu po lewej stronie panel, najpewniej służący odprowadzaniu spalin, stanowi jednak wystarczająco duży otwór dla ukraińskich quadcopterów.
Skuteczność tego rozwiązania będzie prawdopodobnie bliska skuteczności innych testowanych przez Rosjan wariantów. Nie ma żadnych statystyk dotyczących przeżywalności załóg chronionych przez różne doraźne rosyjskie pomysły, ale z Ukrainy regularnie docierają materiały wideo z wypalonymi czołgami, nawet dozbrajanymi porządnie wyglądającą blachą stalową. Można więc podejrzewać, że i kontenery morskie nie spełnią swojej roli, zwłaszcza że nie osłaniają m.in. gąsienic, a zarazem powiększają obrys celu. Na dodatek blacha, z jakiej skonstruowany jest kontener, jest dosyć cienka, ma zaledwie ok. 1,6 mm. Internauci zwracają także uwagę, że jeśli dron dostanie się między kadłub i kontener, zamknięta konstrukcja pudła skieruje całą energię wybuchu do wewnątrz - dokładnie w czołg.
Wariant ten ma jednak swoje zalety konstrukcyjne – kontenerów nie brakuje, wykorzystuje je również logistyka wojskowa. Jest to też konstrukcja gotowa, wymagająca stosunkowo niewielkich manipulacji.
„Logistyka lubi ciszę”. Czy przepisy stoją na przeszkodzie rozwoju branży logistycznej? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Polska bramą do Europy Środkowo-Wschodniej [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Aż 420 dzieci biegało po terminalu kontenerowym. VI ONE Terminal Run Gdynia Hutchison Ports wspiera szkoły i fundacje
Kongsberg dostarcza zaawansowany system VTS dla Wielkiego Bełtu
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz