• <
CHIPOLBROK_2026_1100x200_75_LAT

Mimo protestów USA Oman zamierza zaproponować plan opłat za tranzyt przez cieśninę Ormuz

30.06.2026 21:51 Źródło: PAP
Strona główna Porty Morskie, Terminale, Logistyka Morska, Transport Morski Mimo protestów USA Oman zamierza zaproponować plan opłat za tranzyt przez cieśninę Ormuz

Oman w porozumieniu z Iranem zamierza, mimo protestów USA, przedstawić plan opłat za tranzyt statków przez cieśninę Ormuz - poinformował we wtorek „New York Times”. Dowodzi to - komentuje dziennik - że decyzja USA i Izraela o ataku na Iran zmieniła Bliski Wschód na długo i w sposób nieoczekiwany.

Powołując się na irańskiego urzędnika i czterech dyplomatów, którzy pragnęli zachować anonimowość, „NYT” wyjaśnia, że sułtanat Omanu zamierza jednak wprowadzić w życie zapowiadany wcześniej plan pobierania opłat od statków płynących przez cieśninę za „usługi”.

Teheran wielokrotnie deklarował, że zamierza czerpać finansowe korzyści z pozwoleń na tranzyt przez Ormuz, który do wybuchu wojny USA z Iranem był całkowicie swobodny i bezpłatny, zgodnie z prawem międzynarodowym - przypomina dziennik.

Rozmówca „NYT” potwierdził, że amerykańscy negocjatorzy otrzymali od Omanu propozycję dotyczącą opłat za tranzyt i zamierzają przedstawić omańskim urzędnikom swoje stanowisko i zaniepokojenie tym projektem.

Dyplomata, z którym rozmawiał dziennik, poinformował, że Oman zakłada, iż statki będą uiszczały opłaty dobrowolnie, ale irański urzędnik przekazał, że takie myto będzie obowiązkowe.

W poniedziałek wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi oznajmił, że priorytetem Teheranu jest zawrzeć porozumienie z Omanem w sprawie opłat za tranzyt, jeśli jednak sułtanat nie zgodzi się na taką współpracę, to Iran wprowadzi je jednostronnie.

Osoba znająca stanowisko USA w sprawie cieśniny Ormuz powiedziała dziennikowi, że amerykańscy negocjatorzy „cenią partnerstwo z Omanem” i są przekonani, iż zdołają - na szczeblu technicznym - dojść do porozumienia z sułtanatem w sprawie jego propozycji.

Trzech europejskich dyplomatów wyjaśniło w rozmowie z dziennikiem, że Oman stara się znaleźć bezpieczne dla siebie wyjście z sytuacji, w której nieoczekiwanie poprzez cieśninę, nad którą leży, został wciągnięty w konflikt, którego za wszelką cenę chciał uniknąć.

H.A. Hellyer, ekspert brytyjskiego think tanku Royal United Services Institute, zauważył jednak - że Ormuz był całkowicie otwarty przed tą wojną, a teraz nie jest (...). To nie jest wina Omanu, on nigdy tego nie chciał. Cały ten problem jest częścią rachunku wystawionego Waszyngtonowi za rozpoczęcie tej nieprzemyślanej wojny.

Jak przypomina dziennik, szef irańskiej dyplomacji Abbas Araghczi powiedział niedawno w państwowej telewizji, że cieśnina Ormuz nie wróci nigdy do swego przedwojennego statusu, kiedy tranzyt był bezpłatny.

Gdy po raz pierwszy w maju pojawiły się doniesienia o ewentualnej współpracy Omanu i Iranu w tej kwestii, prezydent USA Donald Trump zagroził zbombardowaniem sułtanatu - przypomina „NYT”. W czerwcu zapowiedział, że Iran nie będzie pobierał opłat tranzytowych od statków przepływających przez cieśninę Ormuz ani w okresie zawieszenia broni, ani po nim, a w przypadku porażki dyplomacji USA same mogą zacząć pobierać opłaty za ochronę sojuszników.

Było to nawiązanie do wątpliwości powstałych po podpisaniu wstępnego porozumienia pokojowego z Iranem. Zapisy umowy mówią, że przez 60 dni negocjacji na temat ostatecznej wersji żegluga przez Ormuz będzie swobodna i nie będzie podlegała opłatom. Po tym okresie jednak tekst zdaje się sugerować możliwość takich opłat. Porozumienie mówi, że w przyszłości „Islamska Republika Iranu przeprowadzi dialog z Sułtanatem Omanu w celu określenia przyszłej administracji i usług morskich w cieśninie Ormuz, w porozumieniu z innymi państwami nadbrzeżnymi Zatoki Perskiej”, zgodnie z obowiązującym prawem międzynarodowym. (PAP)

fit/ mal/

Fot.: Depositphotos

SOLID PORT_790_140_2024
JOTUN_2026
MORSKA_AGENCJA_GDYNIA_75LAT_PORTY, LOGISTYKA

Dziękujemy za wysłane grafiki.