PMK
Ogromny wysięgnik jednego z dźwigów w angielskim porcie Falmouth Docks zawalił się w środę. Doszło do ewakuacji całego zakładu, ale na szczęście obyło się bez ofiar.
Służby otrzymały o 9 rano wiadomość o zawaleniu się jednego z dźwigów, który dodatkowo spadł na butle z acetylenem - łatwopalnym gazem. Po ulotnieniu się niebezpiecznej substancji doszło do ewakuacji całego obiektu.
W oświadczeniu A&P Falmouth, właściciela portu, znajduje się informacja o braku poszkodowanych w czasie wypadku.
Według pierwszych doniesień do wypadku doszło, gdy dźwig obsługiwał jeden z tankowców zadokowanych w porcie. Operator dźwigu zauważył jakiś problem z maszyną i szybko przesunął wysięgnik znad statku. Dzięki temu jednostka nie poniosła obrażeń.
00:04:49
Pogłębiarka Breydel po pracach przy tunelu Fehmarnbelt wpłynęła do Gdańskiej Stoczni Remontowej
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Bangladesz odmawia przyjęcia rosyjskiego statku z elementami elektrowni jądrowej
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne
W piątek (3 lipca) specjalny LIVE - zobacz, czym zaowocował Hackathon Morski!
„Logistyka lubi ciszę”. Czy przepisy stoją na przeszkodzie rozwoju branży logistycznej? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Polska bramą do Europy Środkowo-Wschodniej [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Aż 420 dzieci biegało po terminalu kontenerowym. VI ONE Terminal Run Gdynia Hutchison Ports wspiera szkoły i fundacje