W 2014 r. po niemieckich rzekach i kanałach przetransportowano łącznie 228,5 mln ton towarów, o 0,7 proc. więcej niż rok wcześniej.
Transport ładunków w kontenerach – 2,4 mln TEU (kontener 20. stopowy) - odnotował jeszcze wyższe tempo, bo wzrost o 7,9 proc., informuje Federalny Urząd Statystyczny (Destatis).
Największy udział w przewozach żeglugą śródlądową miały towary importowane – 103,9 mln ton, jednak zmalały one w ub. roku o 0,6 proc. Przewozy wewnątrzkrajowe stanowiły czwartą część (55,6 mln ton) i wzrosły o 1,7 proc., a podobny udział miał transport towarów za granicę (50,6 mln ton, wzrost o 5,7 proc.). W tym ostatnim przypadku, dużą rolę odegrały przewozy barkami do portów zagranicznych, głównie Holandii i Belgii.
Najbardziej zmalał transport śródlądowy towarów w tranzycie – o 6,9 proc. (do 18,4 mln ton).
Przypomnijmy, że na tych niemieckich szlakach operuje także polski przewoźnik i firma logistyczna – OT Logistics. Warto porównać, że przewozy rzekami i kanałami w Niemczech w ub. roku były niemal takie same pod względem wolumenu, jak przewozy koleją w Polsce.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło