Pamiętacie historię kota Asa? Pod koniec roku rudy mały kotek przeprawiał się promem ze Szwecji do Polski. Stena Line wraz z internautami szukała mu domu po dwóch stronach Bałtyku. W te wakacje w podróż bez biletu z Karlskrony w Szwecji do Gdyni chciał się wybrać… królik.
Małego dzikiego królika – pasażera na gapę - załoga promu Stena Vision znalazła na pokładzie samochodowym. Królik, podobnie jak pół roku temu kot, nie miał ani biletu, ani dokumentów (choć jest to wymagane!) więc został odniesiony na terminal promowy. Królik, ponieważ był zwierzęciem nieudomowionym, trafił do swojego naturalnego środowiska w Karlskronie.
Wcześniej post o historii „kota gapowicza” zamieszony przez Stena Line na Facebooku zobaczyło ponad milion osób, czyli co ósmy Szwed, a liczba udostępnień przekroczyła 20 tys. Zobaczymy czy i tym razem ten „dziki” zwierzak będzie miał tak liczne grono wielbicieli.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Bangladesz odmawia przyjęcia rosyjskiego statku z elementami elektrowni jądrowej
Rewolucja w rosyjskich portach Bałtyku - czy grozi im upadek?
Rusza tramwaj wodny po Zatoce Gdańskiej. Ile zapłacimy za bilet?
Konflikt rosyjsko-ukraiński potęguje problemy na rynku węgla. Zapasy w największych terminalach maleją a ceny rosną
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne