• <

Podsumowanie Projektu Pilotażowego „Usuwanie zalegających sieci z Bałtyku”

Strona główna Podsumowanie Projektu Pilotażowego „Usuwanie zalegających sieci z Bałtyku”

12 grudnia 2011 roku w Warszawie odbyła się konferencja podsumowująca działania podjęte przez WWF Polska i rybaków w ramach finansowanego przez fundację Baltic Sea 2020 rocznego Projektu Pilotażowego „Usuwanie zalegających sieci z Bałtyku”.

Do mórz i oceanów trafia rocznie około 560 tysięcy ton odpadków pochodzących ze statków rybackich i hodowli ryb. Część z nich stanowią zagubione lub utracone przez rybaków narzędzia połowowe. Niektóre z tych narzędzi nadal łowią. Zbadana eksperymentalnie łowność sieci widm w Bałtyku wynosi od 20% naturalnej łowności w pierwszych trzech miesiącach, do 6% po 27 miesiącach zalegania w morzu i charakteryzuje się wysoką łownością ryb młodych, których długość nie przekracza określonych wymiarów ochronnych.

W chwili obecnej, brak jest szczegółowych badań na temat skali zjawiska sieci widm. Naukowcy pomijają więc śmiertelność ryb powodowaną przez zalegające sieci, przy szacowaniu śmiertelności połowowej. Może to negatywnie wpływać na modele dynamiki liczebności populacji oraz wynikające z nich doradztwo naukowe w odniesieniu do zarządzania zasobami.

Pomimo, że problem zalegających w morzu sieci rybackich znajduje odzwierciedlenie w licznych doku­mentach międzynarodowych (Kodeks Odpowiedzialnego Rybołówstwa FAO, Rozporządzenie Rady (WE) nr 1224/2009), jak i prawodawstwie krajowym (Ustawa o rybołówstwie), dotychczas nie prowadzono zakrojonych na szeroką skalę badań oraz prób usuwania sieci widm z Bałtyku*). Zrealizowany przez WWF projekt był pierwszym, prowadzonym na tak dużą skalę działaniem, mającym na celu nie tylko wyłowienie zalegających w morzu utraconych sieci rybackich, ale także opracowanie odpowiednich narzędzi i procedur, umożliwiających w przyszłości prowadzenie tego typu akcji na całym Bałtyku.

Latem 2011 roku, wspólnie z rybakami i nurkami, przeprowadzono 24 dni akcji na morzu. W czasie piętnastu dni, rybacy z kutra KOŁ-111 stacjonującego w Kołobrzegu, przeczesywali wytypowane przez grupę ekspertów i rybaków pozycje, w poszukiwaniu zalegających na dnie sieci rybackich – w ten sposób wyłowiono 4,2 tony narzędzi połowowych. W przeważającej ilości wyłowiono sieci stawne (3988 kg). Sieci trałowe stanowiły 300 kg masy wyłowionych narzędzi połowowych. Wszystkie wyłowione narzędzia połowowe pokryte były w niewielkim stopniu organizmami żywymi – głównie pąklami. Średnie pokrycie sieci tymi organizmami wynosiło 26%. W większości sieci znajdowały się ryby – głównie gatunki płaskie oraz dorsz. Zaobserwowano również przyłów kormoranów.
Podczas pozostałych 9 dni, nurkowie, przy asyście rybaków z kutra KOŁ-111 (który stanowił bazę dla nurków), oczyścili dwa wraki statków usuwając łącznie 1,8 tony sieci. Średnia waga usuwanych fragmentów sieci wynosiła 181 kg. Wszystkie sieci pokryte były w mniejszym lub większym stopniu organizmami żywymi – średnie pokrycie sieci wynosiło 38%. Zarówno w sieciach stawnych, jak i w trałowych znajdowano ryby – głównie młodociane osobniki ryb płaskich oraz dorsze. Łowność zalegających na wrakach sieci zależała w dużej mierze od sposobu zaczepienia sieci o wrak.

Bazując na wynikach akcji czynnych oraz na prowadzonych wcześniej badaniach szwedzkich, dotyczących określenia szacunkowej ilości utraconych narzędzi skrzelowych przez flotę szwedzką (projekt FANTARED2), podjęto próbę oszacowania liczby siatek dorszowych porzuconych lub zagubionych w Bałtyku. Wyniki oszacowania wskazują, że w latach 2005-2010 w Bałtyku tracono od 5,5 do 10 tysięcy siatek rocznie. Z kolei szacunkowa ilość sieci zalegających na wrakach statków zlokalizowanych na polskich obszarach morskich waha się, zgodnie z oszacowaniem, w przedziale 150- 450 ton. W skali całego Bałtyku będzie to odpowiednio więcej. Wydaje się jednak, że próba interpolacji powyższych wyników na podstawie udziału powierzchni polskich obszarów morskich w całej powierzchni Bałtyku, jest niemożliwa z uwagi na zróżnicowanie ilości zalegających wraków oraz na wyraźną nierównomierność rozmieszczenia nakładu połowowego, realizowanego przy użyciu włoków dennych, które stanowią główny element zaczepów występujących na wrakach.

Warto zwrócić uwagę na przedstawione w raporcie końcowym z projektu („Efekty ekologiczne działań przeprowadzonych w ramach projektu pilotażowego: „Usuwanie zalegających sieci z Bałtyku” – dostępny na stronie WWF Polska) szacunkowe wyliczenia w odniesieniu do łowności zalegających w Bałtyku sieci-widm. Biorąc pod uwagę przyjęty w raporcie średni poziom ryzyka przeszacowania (tj. zakładając, że 10% zalegających w morzu sieci widm kontynuuje połowy) oszacowano, że średnia łowność zalegających w morzu siatek dorszowych wynosi około 21 ton dorsza rocznie.
Można więc stwierdzić, że w świetle wyników akcji pilotażowych przeprowadzonych na morzu latem 2011 r. oraz na podstawie danych z publikacji międzynarodowych, wpływ sieci widm na komercyjnie poławiane w Bałtyku gatunki ryb jest istotny ze względów ekonomicznych i biologicznych. Biorąc pod uwagę oszacowane w ramach raportu końcowego ilości sieci (nety i włoki) traconych corocznie na łowiskach bałtyckich, nie ma wątpliwości, co do konieczności podejmowania dalszych, zakrojonych na szeroką skalę działań ukierunkowanych na minimalizację tego zjawiska, wśród których szczególny nacisk należy położyć na:
– wzmocnienie egzekwowania, bez jakiejkolwiek pobłażliwości, przepisów dotyczących oznaczania narzędzi połowowych i raportowania ich utraty;
– zapewnienie możliwości odbioru złomu sieciowego w portach i przystaniach rybackich, bez ponoszenia dodatkowych kosztów przez armatorów statków rybackich (zgodnie z przepisami Załącznika V do konwencji MARPOL);
– wdrażanie innowacyjnych technologii poprawiających możliwości odnajdowania zagubionych narzędzi połowowych, takich jak np. pasywne pingery czy stosowanie przędz modyfikowanych przez nasycanie w procesie produkcji substancjami podnoszącymi współczynnik odbicia fal akustycznych (siarczan baru) w celu ułatwienia lokalizacji przy pomocy echosond;
- rozwijanie programów odzyskiwania utraconych narzędzi połowowych obejmujących działania na morzu z wykorzystaniem statków rybackich pozostających bez zatrudnienia z powodu nadmiernej zdolności połowowej floty.


Piotr Prędki
Koordynator Projektu

*) Pierwsze w Polsce próby odzyskiwania zagubionych sieci przeprowadził Morski Instytut Rybacki w Gdyni w roku 2004 (zob. Wiadomości Rybackie nr.7-8 (140) 2004).


Artykuł udostępniony dzięki uprzejmości Redaktora Naczelnego Wiadomości Rybackich, pisma Morskiego Instytutu Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego.

 Ropa brent 43,12 $ baryłka  -0,35% 16:59
 Cyna 17080,00 $ tona -2,15% 10 lip
 Cynk 2145,00 $ tona 0,61% 10 lip
 Aluminium 1639,00 $ tona -1,21% 10 lip
 Pallad 2071,00 $ uncja  3,71% 16:59
 Platyna 866,50 $ uncja  2,97% 16:59
 Srebro 19,64 $ uncja  2,94% 16:59
 Złoto 1810,60 $ uncja  0,50% 16:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.